Puppet Soccer 2014 — Coś dla tych, którzy pamiętają Blooby Volleyball…

0

Zrzut ekranu 2014-07-06 o 21.59.50

Pamiętacie grę pod tytułem Blobby Volleyball, w której dwie postaci przypominające Flubbera grały w siatkówkę? Wspominam ją jako hit lekcji informatyki. Sterowanie było banalnie proste, grafika kiepska, a mimo wszystko tytuł pochłaniał długie godziny gry z kolegami. Dziś tytuł, który od pierwszego uruchomienia skojarzył mi się z Blobby Volleyball, mimo że tym razem mamy do czynienia z piłką nożną. Musicie nam wybaczyć gęstość tekstów o gierkach futbolowych, ale sami rozumiecie: mundial zobowiązuje, a gierki piłkarskie wyrastają jak grzyby po deszczu. Tej nie należy oceniać po pozorach. Puppet Soccer, mimo niezbyt zachęcającej oprawy, naprawdę potrafi wciągnąć.

Zrzut ekranu 2014-07-06 o 22.00.10

Tytuł zdecydowanie trafi do mojego folderu „guilty pleasure”. Gierka naprawdę przypomina tytuły drugiej kategorii, których nie brakuje w Google Play, a mimo tego ciężko się od niej oderwać. Nie wiem, czy to sentyment związany z Blobby Volleyball, ale naprawdę polecam wam sprawdzić tę mundialową perełkę.

Zrzut ekranu 2014-07-06 o 22.00.25

Do wyboru mamy wszystkie drużyny, które grają w tegorocznych mistrzostwach świata. W każdej z nich znajdziemy podobizny piłkarzy, których fani futbolu rozpoznają bez żadnego problemu. Co ciekawe, z racji braku licencji, twórcy gry w bardzo kreatywny sposób powymyślali dla nich nowe imiona i nazwiska. Jeszcze inną sprawą jest to, że nierzadko w drużynach znajdziemy ikony futbolu z wybranych reprezentacji, które już dawno zakończyły karierę. Myślę, że jest to miły akcent dla takich graczy jak ja, którzy już dawno nie pasjonują się piłką, a, mimo tego, mogę rozpoznać zawodników z czasów, kiedy futbol towarzyszył mi częściej. Dodatkową atrakcją jest możliwość odblokowania kolejnych piłkarzy, którzy nie są widoczni na samym początku gry.

Zrzut ekranu 2014-07-06 o 22.00.00

Sterowanie opiera się jedynie na przemieszczaniu zawodnika do przodu, do tyłu, możliwości skoku oraz strzału. W momencie, kiedy piłka znajduje się w zasięgu naszej nogi, na ekranie pojawia się strzałka wskazująca trajektorię lotu. Mecz trwa 90 sekund i oczywiście wygrywa ten, kto zdobędzie więcej bramek. Bonusem jest możliwość „ustrzelenia” specjalnych bonusów ułatwiających nam grę. Jeśli piłka przeleci przez jedną z ikonek, które losowo pojawiają się na planszy, nasz przeciwnik może zostać spowolniony, zamrożony lub piłka może zmienić swój rozmiar. Dzięki temu cała zabawa jest jeszcze ciekawsza niż za czasów gry w Blooby Volleyball.

Zrzut ekranu 2014-07-06 o 22.00.32

Cóż mogę powiedzieć? Jak bardzo chciałbym skrytykować oprawę graficzną tytułu lub prostotę całej rozgrywki, nie potrafię, ponieważ grywalność tytułu bardzo skutecznie nadrabia te wszystkie mankamenty. Dodatkowo, gra posiada również tryb dla dwóch graczy, dzięki czemu możemy zmierzyć się z kimś znajomym. Tu polecam jednak tablet. Smartfon może okazać się nieco za mały. Okazuje się, że dobra konwencja nie może się znudzić. Jeśli nie wierzycie, sami sprawdźcie ;)

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry