Puzzix — jeżeli macie już dość kształtów z Tetrisa, to jest pozycja dla was!

3

Zrzut ekranu 2014-07-31 o 22.53.06

Tetris niewątpliwie jest jedną z gier wszechczasów — i mimo że sam uwielbiam gry wideo od dawien dawna, nie będę z tym dyskutował. Mimo mnogości dostępnych na rynku tytułów, dzieło Aleksieja Pażytnowa jest jednym z tych, do których cyklicznie powracam i raczej nie wyobrażam sobie, aby któregoś dnia miało go w moim życiu zabraknąć. Doskonale jednak rozumiem przedawkowanie i najzwyczajniej w świecie przesyt, jaki czasami możemy sobie zaserwować po zbyt długich / częstych sesjach z tą samą grą. Zatem jeśli macie obecnie dość Tetrisa, dajcie szansę Puzzixowi. Nowe kształty, nowe możliwości, a do tego wszystkiego presja czasu i układanki — czyli to, co tygryski lubią najbardziej.

Zrzut ekranu 2014-07-31 o 22.55.23

W przeciwieństwie do przywołanego wyżej klasyka, tutaj nie musimy się martwić o to, gdzie wcisnąć klocek, którym obdarzył nas los. A wręcz przeciwnie — podczas zabawy nieustannie przewijana jest taśma z różnymi propozycjami. Tylko od nas zależy, z której z nich zdecydujemy się skorzystać. Jeżeli uznacie, że teraz przyszedł czas na TEN właśnie element — wystarczy nań kliknąć, a automatycznie zostanie on dodany do naszych misternych wieżyczek. Naturalnie samo układanie idealnych wzorków to nie wszystko — zestawiając ze sobą co najmniej trzy współgrające ze sobą klocki, doprowadzamy do ich automatycznej redukcji. Im większe „łańcuchy” uda nam się w ten sposób zbudować — tym lepiej. Możemy wówczas liczyć na porządne premie, a o to przecież chodzi — kiedy dobrniemy do pułapu punktowego w wybranej rundzie, przechodzimy do kolejnego z wyzwań.

Zrzut ekranu 2014-07-31 o 22.55.39

Autorzy przygotowali dla nas kilkadziesiąt rund, w których stopień trudności będzie nieustannie zmierzał do góry. Kiedy nie zmieścicie się w wybranym limicie czasowym, albo z okazji innej przypadłości nie uda wam się ukończyć planszy, całą zabawę będziecie musieli rozpoczynać od nowa. Nie ma taryfy ulgowej — albo wszystko, albo nic. Co, moim zdaniem, jest znakomitym rozwiązaniem, choć kiedy po potyczkach w zaawansowanych planszach zmuszeni jesteśmy wszystko od początku, mina nam nieco rzednie. Warto też zaznaczyć, że twórcy zaimplementowali możliwość zapisania progresu, na wypadek, gdyby jakieś inne czynności oderwały nas od zabawy.

Zrzut ekranu 2014-07-31 o 22.55.50

Pod względem oprawy Puzzix niespecjalnie się wyróżnia. Całość jest stonowana i estetyczna, zaś w tle przygrywa spokojna, elektroniczna nuta. Sterowanie również nie stanowi najmniejszego problemu. A co ciekawe — gra dostępna jest w AppStorze oraz Google Play całkowicie za darmo — i nie jest to żadna promocja, ani produkcja F2P — obecnie nie czekają na nas tam ani reklamy, ani nawet zestaw tokenów pozwalających przedłużyć nasz żywot w zabawie ;-).

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry