QuickPic po aktualizacji bardziej pasuje do Androida 5.0

2

image

Kolejne aplikacje otrzymują elementy Material Design. Do tego zacnego grona dołącza popularna alternatywa dla systemowej galerii – QuickPic. W najnowszej wersji nie tylko znacząco odświeżono wygląd programu, ale też zadbano o kilka ciekawych nowości. W rezultacie stał on się jeszcze ładniejszy i jeszcze lepszy niż początkowo, zachowując przy tym synchronizację z wieloma usługami.

Z Androidem bywało różnie. Zanim doczekał się sensownej aplikacji galerii minęło trochę czasu. Stało się to również powodem powstania alternatywnych aplikacji, do których zalicza się właśnie QuickPic. Przez minione lata marka ta była kojarzona przede wszystkim z małych rozmiarów aplikacją, która doskonale spełnia swoją rolę i nie narzuca się z żadnymi dodatkowymi funkcjami. Przez ten czas trochę się zmieniło.

Dziś QuickPic ciągle jest mały, czysty i darmowy. Aplikacja doczekała się jednak wsparcia dla wielu zewnętrznych usług, a więc możemy ją zsynchronizować z chmurą Google’a, Flickrem, 500px czy OneDrive. Wprowadzono również kilka unikatowych funkcji, jak grupowanie fotografii, ukrywanie ich i zabezpieczanie hasłem oraz przesyłanie po WiFi. Wszystko to dopełnił prosty edytor. Czego chcieć więcej?

image (1)

Wraz z ewolucją Androida, ewoluuje również QuickPic. Numerek 3,9 przy wersji może się wydawać dopiero preludium do większych zmian. W praktyce jednak twórcy już teraz wiele zmienili. Przede wszystkim widać to po interfejsie, który teraz wykorzystuje elementy Material Design i prezentuje się znacznie bardziej efektownie. Dzięki temu aplikacja będzie również świetnie wyglądała na urządzeniach z Androidem 5.0.

Przy czym warto zauważyć, że QuickPic nie zrezygnował ze swojego własnego stylu, a tym samym część elementów może gryźć się z nowościami. Mam tutaj m.in. na myśli przeźroczyste etykietki z opisami czy całkowicie ciemną (lub jasną) kolorystykę. Osobiście jednak jestem w stanie to polubić.

2014-11-21_144455

Wśród zmian pojawiły się również optymalizacje i poprawki. Przede wszystkim usprawniono synchronizację z Picasą i Flickrem. Wprowadzono również funkcję zmiany okładki folderu po dłuższym naciśnięciu. Zmieniono również domyślny widok na pojedynczą miniaturkę. W porównaniu z nowym interfejsm to drobiazgi, ale godne wzmianki

QuickPic teraz nie tylko działa ale i wygląda świetnie. Dobrze, że mimo wielu zmian w Androidzie, w sklepie Play ciągle znajdziemy takie aplikacje jak ta. Jeżeli szukacie prostej i funkcjonalnej galerii to chyba najlepszy wybór.

Do
góry