Rankingi i polecane aplikacje w Google Play od teraz bardziej wiarygodne?

0

Google-Play-Store-1

Kwestia rankingów, statystyk i pozycjonowania w mobilnych sklepach powraca jak bumerang co kilka miesięcy. Jeżeli śledzicie temat to z pewnością wiecie, że co rusz ktoś próbuje obejść system. W tym wydaniu obchodzenie systemu sprowadza się w dużej mierze do ogromnych ilości pobrań w niedługim czasie, a także — oczywiście — zestawu pozytywnych ocen, które napływają w mgnieniu oka. A kiedy tytuły w sklepie cieszą się tak ogromnym zainteresowaniem, szybko pną się w rankingach do góry. Automatycznie zaczynają być coraz bardziej widoczne we wszystkich zestawieniach, a to sprawia, że użytkownicy sklepów sięgają po nie chętniej. Przez takie procedery cierpią zarówno użytkownicy jak i uczciwi deweloperzy, którzy wszystko wypracowują samodzielnie. I to właśnie z myślą o nich wprowadzane są zmiany w Google Play.

O tym że zachodzą zmiany w algorytmach śledzących próby oszustwa czytamy na blogu Android Developers. Od teraz oszukanie systemu ma być trudniejsze. W oficjalnym komunikacie nie napisano o żadnych szczegółach technicznych. Twórcy zapewniają jednak, żę nowe rozwiązania mają być skuteczniejsze w wykrywaniu i filtrowaniu rozwiązań, które chciałyby zmanipulować systemem i wiarygodnością sklepu. Jeżeli instalka która zostanie podesłana jest doprawiona szczyptą kodu, który finalnie może posłużyć do oszustw — systemy Google mają ją wykryć i automatycznie odsiać. Co więcej — twórcy którzy zostaną przyłapani na próbie oszustwa mogą zacząć się obawiać o swoje aplikacje, nawet te, które już są w sklepiku.

Co ciekawe, ekipa ostrzega także, aby dobrze dobierać agencje i osoby które odpowiedzialne będą za promowanie naszych dzieł i upewnić się że wszystko odbywać się będzie zgodnie z regulaminem, który obowiązuje na platformie Google Play.

Takie zmiany niewątpliwie cieszą. Ich autorzy nie wdają się w żadne techniczne szczegóły, ale wiem, że walka z tymi praktykami trwa już od dłuższego czasu. A tytuły które w kilka dni zdobywają niebywałą popularność ze szczególną uwagą brane są pod lupę — zresztą pewnie pamiętacie jeszcze szaleństwo które rozegrało się przy okazji Flappy Birda. To, że skakali wszyscy to dopiero początek, bowiem wielu przyglądających się bliżej sprawie, zarzucali twórcy gry korzystanie z takich właśnie niecnych praktyk. No nic, na szczęście Wy macie AntyApps, na których staramy się zawsze wyłowić najciekawsze tytuły — nie tylko te z pierwszych miejsc rankingów popularności. Bo z ich jakością to też różnie bywa ;-).

Do
góry