Rayman Fiesta Run – druga część najlepszej mobilnej platformówki

3

rayman fiesta run

Pierwsza mobilna produkcja z Raymanem w roli głównej, czyli Rayman Jungle Run to jedna z najlepszych gier na tablety i smartfony, jakie zostały wydane w 2012 roku. Bajecznie kolorowa i niesamowicie grywalna platformówka pokazała, że ekipa Ubisoftu ma na tyle pomysłów i umiejętności, by zaserwować nam rozrywkę na najwyższym poziomie. Pierwsza część Raymana okazała się w perspektywie czasu grą niemal idealną, dlatego też z lekkimi obawami podchodziłem do niedawno zaprezentowanej kontynuacji mobilnego hitu. Miałem spore wątpliwości czy twórcom uda się utrzymać poziom, na który wspięli się podczas projektowaniu świetnego Jungle Run. Jak się okazuje – moje obawy… były całkowicie zbędne:)

Rayman Fiesta Run to godny następca swojego poprzednika. Napiszę więcej – druga część przygód kultowego bohatera jest pod kilkoma względami lepsza od praktycznie idealnej części pierwszej.

Rayman

Fiesta Run to rasowa platformówka cechująca się dwuwymiarową, bajecznie kolorową grafiką, pomysłowymi poziomami, świetnymi animacjami, dużą ilością skakania i intuicyjnym sterowaniem. Wszystkie te cechy sprawiają, że godziny spędzone z najnowszym mobilnym dzieckiem Ubisoftu nie będą czasem straconym.

Rayman

Zabawa, podobnie jak w poprzedniej odsłonie, została podzielona krótkie etapy. Jednocześnie twórcy nie popełnili błędu pierwszej części gry, w której pierwotnie (zmieniło się to wraz z kolejnymi aktualizacjami) zaserwowali użytkownikom zaledwie 40 poziomów. Tym razem od samego początku otrzymujemy prawie 80 plansz, co już na starcie czyni grę niemal dwukrotnie dłuższą od poprzedniczki.

Rayman

Grafika i animacje w Fiesta Run nie odbiegają od tych, które widzieliśmy w pierwszej części Raymana. Oznacza to, że ponownie czeka nas feeria barw wylewających się z ekranu i animacje na najwyższym, rzadko spotykanym w przypadku gier mobilnych, poziomie. Na wysokości zadania stanęli również projektanci poziomów. Nie chciałbym zdradzać szczegółów fabuły, napiszę więc tylko, że tym razem nogi zaniosą Raymana w jeszcze ciekawsze rejony, niż te które widzieliśmy w Jungle Run;)

Rayman

Dźwięki wydobywające się z głośników podczas gry w Rayman Fiesta Run zachwycają. Już pierwsza część gry stała pod tym względem na bardzo wysokim poziomie, a teraz poprzeczka została podniesiona jeszcze o kilka centymetrów. Muzyka, jak rzadko w którym przypadku pasuje do wydarzeń rozgrywających się na ekranie, a każdemu bohaterowi (podczas rozgrywki odblokowujemy kolejne postacie) została przyporządkowana inna melodia.

Fiesta Run to gra trudna, a momentami – bardzo trudna. Wyzwania postawione przed graczem wymagają zręcznych palców, szybkich reakcji, a nawet, od czasu do czasu, odrobiny pomyślunku. Niech nie zwiedzie Was bajecznie kolorowa grafika i bezkrwawy przebieg rozgrywki – Rayman to gra zdecydowanie za trudna dla najmłodszych, a jej grupą docelową są raczej bardziej doświadczeni gracze.

Ocena autora

Ocena 6
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry