RealCover: zaprojektuj własną okładkę magazynu. Tylko po co?

1

Tygodniki, magazyny, periodyki, miesięczniki i tym podobne wytwory świata wydawniczego. Mają ze sobą jedną cechę wspólną: ich okładki mają za zadanie przyciągnąć uwagę czytelników i skłonić ich do zakupu. Dlatego zaprojektowanie dobrej okładki to nie lada wyzwanie. Teraz również Wy możecie to zrobić dzięki pewnej aplikacji.

RealCover – Fake magazine covers (swoją drogą ciekawe użycie w jednej nazwie słów „real” i „fake”). Oto aplikacja, dzięki której będziecie mogli poczuć się jak pracownicy wielkiego wydawnictwa projektując własną okładkę lub korzystając w tym celu z dostępnych szablonów. Ale po kolei.

Aplikacja ta to nic innego jak dość prosty kreator, który pozwala nam zaprojektować fałszywą okładkę jednego z popularnych magazynów, od tekstu po fotografię. Poziom naszej swobody artystycznej będzie zależał od wybranego szablonu.

A tych, muszę to powiedzieć, jest naprawdę sporo. Za „darmo” dostajemy zestaw blisko 99 różnego typu szablonów imitujących słynne tytuły, ot Timesa po Vogue. Za dodatkową opłatą możemy kupić jeszcze dwa kolejne zestawy, w każdym po dodatkowe 36 szablonów.

Po załadowaniu wybranego szablonu mamy kilka opcji jego modyfikacji. Przede wszystkim możemy dodać wybrane przez nas zdjęcie, zrobione aparatem lub załadowane z pamięci telefonu. Zdjęcie automatycznie dopasuje się do szablonu, a dzięki funkcji dodatkowych efektów, możemy je wzbogacić o jeden z kilkunastu filtrów. Możemy także obrócić je wokół osi lub o 90 stopni, a także umiejscowić po prawej lub lewej stronie szablonu, zamiast pośrodku.

Kiedy przygotujemy już naszą okładkową fotografię nie pozostaje nam nic innego, jak dodanie tekstu. Możemy wybrać jedną z pokaźnej kolekcji czcionek, określić jej rozmiar, sformatować tekst oraz zmienić jego kolor. Napis ustawiamy w dowolnym miejscu i gotowe. Naszą prawdziwie-fałszywą okładką możemy się teraz podzielić przez social media czy maila. Oprócz tego aplikacja daje nam dostęp do galerii tworzonej przez użytkowników, więc przy okazji możemy zobaczyć i ocenić innego okładki.

Generalnie to wszystko, co potrafi ta aplikacja. Minusy? Od czego by tu zacząć? Po pierwsze nie można zmieniać wymyślonych w szablonie napisów, a szkoda. Jeżeli twórcy nie chcieli zaburzać stylu danej okładki mogli po prostu dać możliwość ich edytowania i dodawania własnych słów. To jedno. Drugą kwestią są filtry. Niestety, ale filtr nie nakłada się tylko na zdjęcie, ale na całą okładkę. Totalny bezsens. O takich funkcjach, jak po prostu swobodne zarządzanie elementami na okładce nawet nie wspomnę.

Nie znaczy to, że nie da się coś ciekawego z tego zrobić. Wśród 99 szablonów jest jeden zupełnie pusty, dzięki któremu możemy zaprojektować okładkę niemalże od początku do końca. I tutaj dochodzę do podstawowego pytania: czemu ma służyć ta aplikacja? Ponieważ znalazłem ją w kategorii foto&video więc początkowo sądziłem, że może to być rzeczywiście jakaś forma kreatora. W rzeczywistości jednak aplikacja ta powinna być w kategorii rozrywka. Wystarczy spojrzeć na galerię, aby się przekonać, że ma to służyć po prostu robieniu zabawnych okładek, najczęściej z użytkownikiem w roli głównej. I nie jest to złe, czemu nie, jeżeli kogoś bawi taka aplikacja, to ok. Jednak, ani nie jest to pomysł oryginalny ani ta aplikacja nie daje wielu funkcji poza dodawaniem i upiększaniem zdjęcia i wstawianiem tekstu, a kosztuje 1,59 euro. Zastanawiam się szczerze, za co? Osobiście nie wydałbym na nią nawet jednego euro, ale to moje subiektywne odczucie. Jedno jest pewne, na pewnym poziomie RealCover – Fake magazine covers i to trzeba obiektywnie przyznać, spełnia swoje zadanie. Jeżeli chcecie wypróbować tę aplikację, to macie dobrą okazję, bo teraz jest za darmo.

Ocena: 3+

 

Do
góry