Red Bull Alert — Ten budzik sprawi, że zapomnicie czym jest funkcja „drzemki”…

2

redbull

Budziki dostępne w Google Play, to ta kategoria aplikacji, która zaskakuje mnie chyba najczęściej. Kreatywność twórców naprawdę wydaje się być nieskończona. Wśród tytułów, które zrobiły na mnie, do tej pory, największe wrażenie, były już programy, które budziły z pomocą mini gier, zadań matematycznych, przyjemnych dźwięków natury, nieznośnych hałasów lub zwierzątek w stylu tamagotchi. Marka Red Bull również zapragnęła stworzyć swój własny budzik. Nie mogło w nim zabraknąć mocno ekstremalnych akcentów…

Naszą przygodę z Red Bull Alert możemy rozpocząć od synchronizacji z ulubionymi serwisami społecznościowymi. Rejestracja, nie jest na szczęście obowiązkowa, dlatego możemy pominąć ten krok i od razu przejść do aplikacji. Co daje połączenie Red Bull Alert z Twitterem lub Facebookiem? Program pozwala nam rywalizować ze znajomymi. Zapytacie, gdzie tu miejsce na rywalizację? Już wyjaśniam.

Zrzut ekranu 2015-07-20 o 00.11.48

Większość z nas, do perfekcji opanowała w smartfonach funkcję „drzemki”. Red Bull Alert pozwoli nam konkurować z innymi użytkownikami aplikacji na to, kto najszybciej podnosi się z łóżka. Program rejestruje wszystkie minuty, o które przedłużyliśmy sobie sen. Na podstawie danych, wyciąga średni czas budzenia się. Wyświetla też ile trwała nasza ostatnia drzemka, od momentu włączenia się budzika, do jego całkowitego wyłączenia.

Bardzo praktyczną funkcją, jest możliwość zdefiniowania, jak długa będzie nasza „drzemka” po przebudzeniu. W większości budzików, z góry ustawiamy ją na 5, 10 lub 15 minut. Tutaj, w momencie, gdy włącza się budzik, na ekranie pojawia się suwak. Z jego pomocą określamy, jak długo, chcielibyśmy jeszcze pospać. Wysunięcie go do samej góry, całkowicie wyłącza budzik. I tu, miałbym pewne zastrzeżenia do twórców aplikacji. Zaspany człowiek, może bardzo łatwo wyłączyć alarm, chcąc po prostu ustawić kilkuminutową „drzemkę”. Twórcy Red Bull Alert mogliby nieco utrudnić całkowitą dezaktywację budzika.

Zrzut ekranu 2015-07-20 o 00.12.35

To jednak nie wszystko. Red Bull w charakterystyczny sposób zaakcentował, że marka, utożsamiana jest z ekstremalnymi dyscyplinami sportu. Wśród dostępnych budzików, do wyboru mamy dźwięki, które nawiązują do 9 różnych aktywności, takich jak: jazda na deskorolce, wyścigi samochodowe czy akrobacje powietrzne. Większość z nich jest naprawdę głośna i delikatne wybudzanie ze snu, raczej nie wchodzi w grę.

Red Bull Alert to jeden z ciekawszych budzików na Androida, jakie do tej pory, miałem przyjemność testować. Program wymaga jeszcze kilku usprawnień, jednak sam pomysł naprawdę mi się spodobał. W najbliższym czasie, nie przewiduję innego budzenia, niż za pomocą silnika Formuły 1…

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry