Kultowa gra i Gra o Tron łączą siły! Efekty tej fuzji sprawdzimy już w październiku!

0

reigns gra o tron

Seria Reigns od wielu lat udowadnia, że proste pomysły potrafią być wciągające, efektywne i zapewniać od groma frajdy, której żaden konkurencyjny produkt wciąż nam jeszcze nie zaoferował. Nie zawsze proste decyzje w kierowaniu królestwem i ich skutki, które… no co tu dużo mówić: nie zawsze są takie, jak byśmy tego oczekiwali. Pomysł okazał się na tyle trafiony, że już za kilka tygodni otrzymamy nową odsłonę gry opartą na licencji kultowego serialu Gra o Tron!

Reigns: Game of Thrones pozwoli swobodnie eksplorować możliwy rozwój wydarzeń w słynnym świecie serialu HBO® i pozwoli graczom decydować o losach kluczowych postaci widzianych w płomiennych wizjach kapłanki Czerwonego Boga – Melissandry. Gracze będą mogli wcielić się w Cersei Lannister, Jona Snowa, Daenerys Targaryen, Tyriona Lannistera lub Sansę Stark i wiele innych postaci, aby stawić czoła wyzwaniom unikalnym dla każdego bohatera. Ponieważ wizje Melissandry już nie raz okazały się tajemnicze i niedokładne, niejedna sytuacja może zaskoczyć niczego niespodziewających się graczy. Zaglądając w płomienie będzie można zobaczyć Cersei odbudowującą świątynię Baelora albo co by się stało z Westeros, gdyby Sansa wyszła za mąż za Jaime’iego Lannistera.

Gracze będą mogli dokonać wyboru, kto zasiądzie na Żelaznym Tronie, jednocześnie nawigując poprzez wymagające i niebezpieczne relacje z innymi królestwami. Bezwzględna polityka, uwodzenie niepewnych sojuszników i zachowanie stabilności oraz zadowolenia poddanych może pozwolić władcy dożyć (kto wie, może nawet przeżyć) straszną zimę w Westeros. Śmiertelnym wyborom w krainie siedmiu królestw będzie towarzyszyć słynna ścieżka dźwiękowa z serialu.

Co najważniejsze jednak — produkcja pojawi się już wkrótce — jej premiera zaplanowana została październik! Już wtedy będzie można jej wyglądać w App Store, Google Play oraz Steamie.

Nie będę ukrywał, że fuzja ta wygląda dość obiecująco — i klimat Reigns wydaje się idealnie pasować do stylistyki Gry o Tron. Jestem bardzo ciekawy efektów — i najważniejsze, czy w tym wszystkim uda się zachować klimat oryginału? Oby! Na tę chwilę trzeba się uzbroić jeszcze w odrobinę cierpliwości, ale… październik już niedaleko!

Do
góry