Royals — Ekskluzywna i luksusowa społeczność dla „ludzi na poziomie”

1

Jakiś czas temu na Instagramie pojawiła mi się reklama aplikacji, która promuje się hasłem „pierwsza na świecie gra społecznościowa dla ludzi z klasą”. Bannery opatrzone było grafikami nawiązującymi do luksusu a copy nie pozostawiało wątpliwości kto może zostać członkiem tego eliratnego klubu: „już teraz dołącz do społeczności ludzi podziwianych przez swoje otoczenie ze względu na swój wygląd, swoje osiągnięcia, swój styl życia”. Postanowiłem sprawdzić co Royals ma do zaoferowania użytkownikom oprócz snobistyczno-lifestylowej kampani reklamowej.

YouTube poleca mi czasami filmy niejakiego Kruszwila. Ze zdumieniem obserwuję reakcje ludzi na ten ewidentny trolling. Wygląda jednak na to, że oprócz tych, którzy ze śmiertelną powagą krytykują tę postać oraz tych, którzy podsycają ich ból czterech liter, są i tacy, którzy faktycznie chcą mieć takie życie jak postać wykreowana w internecie. Czytając opis Royal mam wrażenie, że aplikacja została stworzona właśnie z myślą o nich:

Nawiązuj nowe znajomości z ludźmi na poziomie, zdobywaj punkty popularności i stań się naszym Royalsem. Wejdź do świata luksusu zamkniętych imprez i stylu życia, w który wierzymy.

Po zainstalowaniu aplikacji musimy połączyć nasze konto z Facebookiem. Na początek musimy wybrać zdjęcia, które wyświetlą się w naszym profilu. Później, aplikacja prosi nas o wskazanie ulubionych marek modowych. Nie muszę chyba dodawać, że ubrania tych firm nie należą do najtańszych. Kolejny krok to wybranie trzech ulubionych producentów luksusowych samochodów. Po tej krótkiej personalizacji naszego profilu przechodzimy do gry.

Na początek otrzymujemy „paczkę” z 12 profilami innych użytkowników Royals. Wśród nich możemy rozdysponować punkty dla trzech wybranych przez nas osób. Profile ograniczają się do zdjęć, listy ulubionych marek i w niektórych przypadkach krótkiego opisu. Punkty pozwalają podnieść nasz ranking w aplikacji a także nawiązać kontakt z wybranymi osobami. Oprócz możliwości oglądania zdjęć innych użytkowników aplikacji i śledzenia ich pozycji w Royals możemy też sprawdzić na jakich imprezach spotkamy określone osoby.

Model biznesowy aplikacji mocno bazuje na mikropłatnościach. Każda „paczka” kosztuje określoną ilość wirtualnych monet. Oprócz losowo wybranych pakietów potencjalnych znajomych, mamy tu również profilowane pakiety. Są to np. „dziewczyny z sąsiedztwa”, „brunetki”, „premium pack” itd.

Royals to nic innego jak kolejna aplikacja do nawiązywania znajomości. Od konkurencji wyróżniają ją elementy grywalizacji i pięcie się w rankingach popularności. Jeśli internetowa popularność to wasz szczyt ambicji i marzeń, na pewno znajdziecie tu coś dla siebie.

Do
góry