Runtastic 5.0 ma uczynić bieganie przyjemniejszym i bardziej efektywnym

8

2014-03-28_093425

Wśród aplikacji do biegania dla Androida warto tak naprawdę wyróżnić kilka sukcesywnie rozwijanych produktów. Obok Endomondo czy Runkeepera takim programem jest Runtastic, który jest przez twórców co i rusz dopakowywany nietuzinkowymi rozwiązaniami. Oznaczona numerem 5.0 odsłona aplikacji wprowadza w tym aspekcie pewną rewolucję. Znajdziemy tutaj zupełnie nowy interfejs, sugestie dotyczące nawodnienia organizmu oraz bazę gotowych planów treningowych.

Runtastic od pewnego czasu próbuje w dość nietuzinkowy sposób podejść do kwestii biegania. Wcześniejsze aktualizacje wprowadziły do programy funkcję „Story Runing”, która pozwalała na trening z pewną historią w tle, która miała nas motywować do biegania. Dodano również „Power Song”, czyli możliwość skonfigurowania piosenki, która będzie nas nastrajała do jeszcze większego wysiłku.
Dziś Runtastic otrzymuje zupełnie nowy, bardziej ukierunkowany na Holo UI interfejs. Jest on znacznie jaśniejszy i bardziej minimalistyczny od poprzednika. Jednocześnie twórcy postawili na przejrzystość, choć ogólna struktura interfejsu nie zmieniła się aż tak znacząco. Nie zmienia to jednak faktu, że prezentuje się naprawdę dobrze i przystępnie. Zmianę zatem należy ocenić na plus.
2014-03-28_095213
Ciekawym rozwiązaniem jest funkcja sugerująca nawodnienie po treningu. Biorąc pod uwagę aktualny wysiłek oraz panującą pogodę, program potrafi wskazać, ile litrów płynów powinniśmy wypić po treningu, aby uzupełnić niedobory. Trudno powiedzieć na ile ten wskaźnik jest właściwy, bo przecież na nawodnienie składa się jeszcze szereg innych czynników. Trudno jednak brać je pod uwagę bez odpowiednich narzędzi do monitorowania, a nasze smartfony raczej jeszcze tego nie potrafią, więc pozostaje zadowolić się tym, co otrzymujemy.

Twórcy wprowadzili też tutaj dostęp do bazy gotowych treningów, które użytkownik może wykupić i realizować z pomocą aplikacji. Jest tutaj całkiem sporo różnych kategorii, które przygotują nas do maratonu, poprawią kondycję czy zadbają o zrzucenie kilku kilogramów. Sęk w tym, że bez członkostwa premium w Runtastic (i nie mam tutaj na myśli wersji PRO aplikacji, bo za tą płacimy oddzielnie…) ceny są astronomiczne – blisko 75 złotych. Czy ktoś w ogóle jest w stanie pozwolić sobie na takie szaleństwo? Nie sprawdzałem, ile faktycznie są warte takie plany, ale musi być w nich coś naprawdę ekstra, skoro twórcy ustalili takie ceny.
2014-03-28_095225
Runtastic 5.0 to krok w dobrym kierunku, choć nie pod każdym względem. Cieszy fakt, że aplikacja się rozwija, otrzymuje nowe funkcje i staje coraz ładniejsza. Martwi natomiast postępująca coraz bardziej monetyzacja projektu. Nawet posiadając wersję PRO aplikacji musimy płacić za dodatkowe funkcje – treningi czy historie do modułu Story Runing. A do tego wszystkiego dochodzi jeszcze członkostwo Gold, które otwiera przed nami nowe funkcje w interfejsie webowym. Jak dla mnie za dużo płacenia, a za mało biegania.

Do
góry