Say&Go — z takimi głosowymi notatkami produktywność wysuwa się na pierwszy plan

0

Zrzut ekranu 2014-02-18 o 19.03.17

Notatki głosowe dotychczas kojarzyły mi się z ludźmi niezwykle twórczymi, albo wyjątkowo dbającymi o produktywność. Maniera dyktafonu na każdym kroku jest dość specyficzna i z pewnością nie każdy jest w stanie zrozumieć ten styl. Sam jakoś sobie nie wyobrażam korzystania ze smartfona w ten sposób, jednak jeśli Wy wręcz przeciwnie, to projekt Say&Go prawdopodobnie będzie najlepszym rozwiązaniem, z jakiego obecnie możecie skorzystać. Szybciej i łatwiej już się chyba nie da.

Bo co może być wygodniejszego aniżeli włączenie aplikacji i… po prostu nagranie tego, co chodzi nam po głowie? Prawdopodobnie nic — i z takiego też założenia wyszedł autor aplikacji. Dlatego też zaraz po jej uruchomieniu, możemy nagrać co mamy ochotę. Byle zmieścić się w jednej minucie, choć to już maksymalny czas jakim dysponujemy w Say&Go. Standardowa długość nagrania wynosi siedem sekund (możemy ten czas zmodyfikować w ustawieniach, a za pomocą gestu przesunięcia palca w prawą stroną ekranu również wydłużyć notatkę do minuty już podczas nagrania).

say go

Co zatem niezwykłego poza błyskawicznym nagrywaniem oferuje aplikacja? Automatyczne przekazanie plików muzycznych dalej do: Evernote, Dropboxa lub na wybraną skrzynkę mailową, w zależności od naszego widzimisię. Oprócz opcji tworzenia notatek głosowych, program posiada również możliwość ustawienia przypomnień, aby nasze urządzenie z iOS po ustalonym czasie przypomniało nam, że takową nagraliśmy. Gdyby, oczywiście, takowe zdarzenie wypadło nam z pamięci a zsynchronizowane we wspomnianych usługach pliki nie dały nam do myślenia ;-).

Jak wynika z opisu zamieszczonego w AppStorze, autor szybko i automatycznie postawił w hierarchii nieco wyżej od ręcznie i nieskończenie długo. Sam testowałem program w oparciu o wydawnictwo z dopiskiem Elements — któremu bliżej jest do wersji demonstracyjnej. Co prawda z nagrywaniem notatek nie ma żadnego problemu, jednak wysyłanie ich do Evernote, Dropboxa lub pod wskazany e-mail ograniczone jest do pięciu próbnych wiadomości. Jeżeli chcemy korzystać z tych funkcji na co dzień, musimy je odblokować (każda z usług po 0,89 euro) lub zainwestować w pełną wersję programu w której wszystkie one są zaimplementowane w standardzie.

Say&Go to pierwsze tak intuicyjne i umożliwiające natychmiastowy dostęp do nagrywania narzędzie, z jakim się do tej pory spotkałem. Idea jest świetna, sposób i prędkość działania także. Miłośnicy przelewania myśli na notatki głosowe z pewnością docenią to rozwiązanie. Jak wspomniałem wyżej aplikacja dostępna jest w dwóch wersjach: darmowej oraz płatnej (1,79 euro).

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry