Sędzia Dredd prawie jak z Amigi

0

Sędzie Dredd nie należy to najbardziej znanych postaci z uniwersów komiksowych w Polsce, ale posiada swoje grono oddanych fanów. Ba, przed chwilą nawet grając jeszcze w opisywaną tutaj pozycję w biurze, gdy kolega usłyszał o facecie, który jest prawem, aż podskoczył z radości.

Judge Dredd vs Zombies idzie w najpopularniejszym obecnie gatunku i miesza kogoś znanego z nieumarłymi. Ile można? Długo można, jeśli realizacja dobrze wypadła. A tutaj na pewno nie jest źle.

Sama rozgrywka jest banalnie prosta. Akcję widzimy z góry jak, nie przymierzając, w kultowym Alien Breed na Amidze. Biegamy korytarzami pomieszczeń i eksterminujemy kolejne tabuny przeciwników – od cienkich chuderlaków, przez wybuchających i raniących wszystkich dookoła grubasów po bardziej wykręcone kreatury. Plansze są niewielkie i krótkie, ale dzięki temu JDvsZ doskonale nadaje się do krótszych posiedzeń, których ze smartfonami czy tabletami nie brakuje.

W przypadku sterowania zrezygnowano z oklepanych dwóch gałek, zamiast tego mamy jedną z lewej strony i przycisk służący do strzelania z prawej. Celowanie odbywa się automatycznie i chociaż znacznie upraszcza to zabawę, to sprawdza się wyśmienicie. Gra nie powoduje stresu, jest raczej przyjemnie rozluźniająca. Na planszach pojawiają się także wybuchające beczki, ale strzelamy do nich stukając w nie palcem i następnie odpalając pocisk. Bywa to uciążliwe, ale de facto nie ma potrzeby przejmowania się nimi.

Do dyspozycji gracza oddano kilka rodzajów broni oraz całą masę ulepszeń – ale aby na nie zapracować, trzeba nabić naprawdę wysoki wynik w poszczególnych przejściach. Co więcej, odkrycie każdego z trzech „światów” (poza pierwszym), wymaga sporej ilości zdobytych wcześniej gwiazdek. Można to wszystko wymęczyć, ale w każdym momencie autorzy pozwalają wydać nam kilka groszy na usprawnienia czy odkrywanie plansz. Nie jest to szczególnie tanie, ale dla chcącego znajdzie się sposób na przejście gry za darmo – trzeba się postarać.

Judge Dredd vs Zombies dostępne jest obecnie w promocji za darmo, a jak na tytuł nawiązujący do popularnych przed wieloma laty strzelanin sprawdza się doskonale. To kawałek relaksującego i przyjemnego softu, który bez opłat warto pobrać. Pospieszcie się, obniżka nie potrwa już długo.

Judge Dredd vs Zombies można pobrać stąd.

Do
góry