Serenity – Jestem spokojnym liściem na tafli jeziora…

12

Mieszkańcy dużych aglomeracji miejskich żyją w świecie pełnym hałasu i ciągłej gonitwy. Massmedia z roku na rok dostarczają naszym zmysłom coraz więcej śmieci, które zasypują nasz umysł. Ludzie pracują w stresie i braku harmonii czy skupienia – a tu trzeba być produktywnym i wyrabiać normę. Sama droga do firmy to już nie lada wyzwanie – albo w samochód i przez pół miasta w korkach, gdzie na każdym rogu czai się kolizja – albo w komunikację miejską, poprzez tłumy tysięcy „mrówek” pędzący Bóg wie gdzie i po co.

Już wczuliście się w ten klimat? Teraz wyobraźcie sobie, że macie pod ręką Wasz prywatny „relaksator” – jedziecie metrem/tramwajem/autobusem – wyjmujecie iPhona/iPada, odpalascie appke i relaksujecie się w pełni. Lub inna sytuacja – biuro, dziesiątki krzątających się osób, echo telefonów przyprawia o ból głowy – otwieracie okno, zakładacie słuchawki, kładziecie tablet na biurku i odpalacie aplikację biorąc kilka głębokich wdechów, a po 5 minutowej sesji czujecie, że Wasze siły wracają. Może brzmi niedorzecznie i śmiesznie, ale firma Tap Tap Tap kilka dni temu wydała naprawdę interesujący i tani (0,79 E) produkt, który zapewni Wam psychiczną regenerację w każdych warunkach. Nasz „duchowy pomocnik” jest bardzo prosty w obsłudze i wręcz banalnie wykonany – ale o prostotę i szybkość tutaj chodzi.

Po uruchomieniu Serenity ~ the  relaxation app na ekranie imitującym drewnianą deskę mamy 6 przyjemnych obrazków, pod którymi kryją się video w HD z uspokajającymi scenami, relaksującymi dźwiękami i muzyką. Do dyspozycji mamy 5 ekranów z łączną ilością 30stu „pigułek spokoju” – które zaspokoją najbardziej wyszukane gusta – znajdziemy tutaj między innymi motywy z ogniem takie jak paląca się świeczka, czy też delikatnie tlący się kominek z dźwiękami strzelającego drewna; mamy kilka obrazów słonecznej natury – pole słoneczników oraz motyl na żółtym kwiatku trzepoczący skrzydłami. Miłośnicy zwierząt znajdą bawiące się koty i zająca kicającego się w lesie – wszystko to jak już wspominałem w oprawie naprawdę przyjemnej muzyki. Fani medytacji, mantry etc. mogą zagłębić się w kosmiczne wizualizacje, które wręcz wciągną użytkownika w inny wymiar. Dodatkowo, jeśli do naszego iPada podłączymy dobre nagłośnienie, a obraz wrzucimy na 60 calowy ekran (np. w salce konferencyjnej jak nikt nie widzi ;) ) – mamy naprawdę efekt „łał” . Aplikacja jest wyposażona w budzik mogący np. przerwać naszą relaksacyjną weekendową drzemkę, która przy takim natężeniu odprężających bodźców będzie zdecydowanie bardziej regenerująca niż kilkugodzinny sen.

Sceptycy zaraz powiedzą, że na YouTube mamy setki darmowych filmów z podobnymi treściami za free, jednak do YT trzeba być online, no i biorąc pod uwagę statystyki użytkowników mobile, i fakt że większość do eksploracji treści na swoich urządzenia o wiele częściej wybiera aplikacje niż strony mobilne – warto pochylić się nad tą pozycją.

Porównując z darmową konkurencją i aplikacjami o podobnej cenie (np. Silent Island Relaxation; Relax & Sleep Well…” – jak dla mnie „nijakie” i bez charakteru.), Serenity wypada naprawdę przyzwoicie, ze spójną wizualizacją graficzną interfejsu i naprawdę przemyślanym kontentem wysokiej jakości.

Podsumowując – szaleńcze tempo naszego życia, coraz więcej przypadków bezsenności  – to powody, dla których spokojnie mogę polecić zakupienie powyższej aplikacji, nawet jako substytut tabletek nasennych czy uspokajających, co będzie zdecydowanie tańsze – a na pewno zdrowsze i bardziej skuteczne.

Aplikacja dostępna jest w App Store za 0,79 EUR

Autorem tekstu jest Adam Urbanowski, Kierownik ds. serwisów branżowych i regionalnych (web&mobile) PKT.PL

Do
góry