Serious Paint chce zastąpić „analogowe” szkicowniki [Android]

0

serious paint

Niestety nie należę do osób specjalnie uzdolnionych artystycznie, przez co dla mnie wszelkie szkicowniki są raczej ciekawostką, niż faktycznie użyteczną aplikacją. Jednak za każdym razem odpalam je z nieskrywaną ciekawością zastanawiając się, czym mnie zaskoczą i czy będę w stanie wykombinować podobne obrazki, jakimi uraczono nas na promocyjnych grafikach w którymś z mobilnych sklepów. Serious Paint jest naprawdę potężnym narzędziem dla wszystkich, którzy nie boją się wziąć w obroty wirtualnego pędzla!

Otwierając program już na starcie wita nas informacja o tym, co oferuje płatna wersja aplikacji, a następnie oferowany jest szybki dostęp do najczęściej zadawanych pytań i krótki samouczek. Do wersji pro jeszcze wrócimy, samouczek zaś może nie podejmuje tematu zbyt obrazowo, ale nie szkodzi — znajdziemy tam dość szczegółowo wytłumaczone wszystkie najważniejsze elementy dotyczące obsługi Serious Painta. Kiedy i z nimi już się zapoznamy, możemy przejść do dania głównego, czyli zapełniania białego płótna.

sp04

Zacznijmy od tego, co znajdziemy w przyborniku. Ten został umieszczony w środkowej części ekranu — po kliknięciu na ikonkę otwiera się menu, w którym na trzech paletach znalazły się kolejno: gumka z pędzlami; narzędzia odpowiedzialne za administrowanie plikiem oraz cofnięcie akcji / menu warstw. Wybierzmy zatem kolor (do naszej dyspozycji mamy nie tylko pełną skalę barw, ale także opcję zabawę z paletami), jeden z dostępnych krojów pędzla i gotowe — możemy wziąć się za tworzenie dzieła naszego życia.

sp01sp02sp03

Oczywiście w całym tym zamieszaniu nie mogło także zabraknąć tak istotnego elementu, jakim jest praca na warstwach, dodatkowo także możemy zarządzać ich przeźroczystością, a także — jeśli jest to konieczne — mamy możliwość dowolnego ich łączenia. Mimo pozornej prostoty Serious Painta, w istocie jest on naprawdę potężnym narzędziem. Wystarczy tylko wspomnieć opcję symetrycznych rysunków w kilku wariantach, czy obsługę stylusa. A kiedy już jesteśmy przy stylusie, to jeszcze kilka słów o wersji pro — w tej możemy sami definiować pędzle, a ponadto pozwala ona skalibrować dodatkowy wskaźnik według naszego widzimisię. Gotowe rysunki zapisujemy w formie projektów, albo eksportujemy je do naszej galerii.

Twórcy aplikacji postawili sobie jasny cel: zamiast tworzyć bardzo zaawansowane narzędzie, skupić się na dostarczeniu programu, w którym praca będzie jak najbliższa „analogowemu” rysowaniu. Jako że nie dysponuję żadnym stylusem, nie mogłem sprawdzić jak wypada to w przypadku „poważnej” pracy, jednak zapoznanie się z interfejsem zdecydowanie nie należało do najbardziej intuicyjnych, co może na początku zniechęcić, szczególnie, jeśli nie mamy ochoty przedzierać się przez zastępy tekstu w samouczku. Mimo wszystko jeśli poważnie myślicie o rysowaniu na tablecie lub smartfonie, to koniecznie powinniście sprawdzić Serious Paint. Znajdziecie go w Google Play, gdzie dostępny jest w dwóch wersjach: darmowej oraz płatnej, na którą przyjdzie wydać blisko 12 złotych.

4-qrcode (1)  Google Play

Do
góry