Session to nowy, bezpieczny, komunikator bez numerów telefonów

0

Sporo mówi się na temat bezpieczeństwa internetowych komunikatorów — i wszystkim popularnym produkcjom stale wytyka się niedociągnięcia i miejsca mogące stanowić potencjalne zagrożenie dla odbiorców. Jednocześnie też wskazuje się alternatywy: bezpieczniejsze (jak np. Telegram), które są znacznie lepsze w tym temacie, ale do ideału (takiego jak np. Signal) im jeszcze daleko. Ale no właśnie — dotychczas wzorem do naśladowania był przywołany Signal. A ten doczekał się naprawdę solidnego rynkowego konkurenta: poznajcie Session!

Session chce być bezpiecznym komunikatorem, który nie potrzebuje twojego numeru telefonu

Podawanie numeru telefonu przy rejestracji w nowym komunikatorze nie każdemu się podoba — zwłaszcza, że niektóre z aplikacji nie pozwalają ich później ukryć przed rozmówcami. Session wyciąga do użytkowników pomocną dłoń: nie dość, że nie ma takiej potrzeby, to jeszcze wszystko działa w oparciu o zdecentralizowane serwery.

• Fully anonymous account creation: No phone number or email needed to create a Session ID

• Decentralised server network: No data breaches, no central point of failure

• No metadata logging: Session doesn’t store, track, or log your messaging metadata

• IP address protection: Device IP addresses are never exposed to the person you’re talking to or the servers holding your data

• Closed groups: Private, end-to-end encrypted group chats for up to 10 people

• Secure attachments: Share voice snippets, photos, and files with Session’s secure encryption and privacy protections

• Multi-device syncing: One Session ID for your phone and computer

• Free and open-source: Don’t take our word for it — check Session’s code yourself

A jak to działa w praktyce? Zaskakująco sprawnie. Session to po prostu (albo i aż) solidnie wykonany komunikator: ale bez „lat dziecięcych” i konieczności szybkiego nadrabiania lat zaległości względem konkurencji. Komunikator od razu zadebiutował z pakietem uwielbianych przez użytkowników funkcji: w tym pełnym wsparciem dla wysyłania fotografii, wiadomościami głosowymi (także zaszyfrowanymi), wyszukiwarką gifów, udostępnianiem plików czy grupami. Warto jednak mieć na uwadze, że historię tamtejszych rozmów możemy albo zapisać i przenieść na inne urządzenia, albo poprosić o ich udostępnienie innych rozmówców: próżno tam szukać wygodnej synchronizacji jak w Telegramie czy Messengerze.

Twórcy komunikatora Session poszli na całość i… ich aplikacje dostępne są na wszystkie wiodące platformy: Session działa zarówno na Androidzie oraz iOS, jak i całym zestawie systemów stacjonarnych: Windowsie, macOS oraz Linuxie.

Do
góry