Snake ’97 — kultowy klasyk na współczesnych telefonach i tabletach

4

snake07

Urodzonym w latach 80 i pierwszej połowie 90 ubiegłego stulecia tego hitu przedstawiać nie trzeba. Wężyk jest równie kultowy jak telefony na którym się w niego zagrywaliśmy. To pewien symbol elektronicznej rozgrywki w wydaniu mobilnym, jak poradził sobie po latach?

Wężyk jaki jest — wszyscy wiedzą. Najpierw krótki, jednak wraz z kolejnymi pożeranymi przez siebie pikselowymi kropkami zaczyna rosnąć w siłę, przez co staje się coraz dłuższy. I dłuższy — a to zaczyna wiązać się z zestaw nowych kłopotów które czekają nas, graczy. Nadal musimy zajadać się kolejnymi smakołykami, jednak ich zdobycie będzie coraz trudniejsze. Musimy być bowiem na tyle sprytni i zwinni, by nie zderzyć się z inną częścią naszego węża. Oznacza to konieczność zorganizowania się i nie tylko zręcznego krążenia po niewielkiej planszy, ale również odrobiny taktyki. Cel? Zdobycie możliwie jak największej liczby punktów!

snake

Twórcy aplikacji przywodzącej na myśl sielankowe czasy zgrywania się na starych Nokiach w węża pozostawili nam jednak kilka opcji. Przede wszystkim zestaw klawiatur. Nie mogło zabraknąć trzech najbardziej kultowych: 5110, 3210 oraz 3310 — jednak to nie są jedyne możliwości. Obok nich są jeszcze inne, mniej popularne w naszym kraju, modele. A wraz z nimi oczywiście też wersja gry, która była zainstalowana na tamtejszym sprzęcie, stąd im starszy model, tym prostsza i bardziej prymitywna wersja zabawy. Jednak wiedzcie, że każda ma swój niepowtarzalny urok. Od startu możemy także wybierać prędkość z jaką będzie startował bohater, dla późniejszych wydań również czekają labirynty, po których krążyć będzie nasz wąż. Uzyskanymi wynikami możemy podzielić się z innymi graczami w applowskim Centrum Gier — choć patrząc na moje skromne osiągnięcia zestawione z tamtejszymi mistrzami mam wątpliwości, czy dobrym pomysłem było tam w ogóle zaglądać.

Snake ’97 bazuje na nostalgii graczy bardziej niż wszystkie pikselowe produkcje razem wzięte. Edycja z Nokii 3210 oraz 3310 to jedyne wydania tej produkcji, które wciągnęły mnie na dłużej. Porównywaniu wyników na szkolnych przerwach nie było końca. Byłem bardzo zdziwiony, a jednocześnie też pozytywnie zaskoczony, tym jak wygodnie gra się w ten ponadczasowy hit na panelu dotykowym. Wirtualne klawisze są ogromne, a ich rozstaw na iPhonie 5s jest idealny. Na tyle intuicyjny, że nie musimy skupiać się na cyfrach, spokojnie możemy przeglądać się ekranowi z rozgrywką.

Produkcja dsd 164 zabrała mnie w interesującą podróż do przeszłości, w której odnalazłem się jak ryba w wodzie. Trudno mi ocenić czy ludzie, którzy nigdy nie mieli przyjemności grać w węża na telefonach jakie teraz pieszczotliwie określa się mianem głupich, będą bawić się równie dobrze. Wszystkim miło wspominającym tamte tytuły mogę polecić Snake ’97 z czystym sumieniem — gra nawet na panelu dotykowym sprawdza się świetnie. Produkcja dostępna jest w AppStorze i Google Play za darmo. Użytkowników Windows Phone taka przyjemność wyniesie 4,50 zł.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry