Snapchat jako platforma do gier? Niedługo się o tym przekonamy!

0

Odkąd Instagram wprowadził do swojej aplikacji funkcję Stories, Snapchat nie ma łatwego życia. Wielu użytkowników aplikacji sygnowanej logo Białego Duszka odeszło od platformy. Skoro i tak korzystają z Instagrama, po co im dwie aplikacje oferujące te same funkcje? Snapchat nie opuścił jednak pola bitwy. Od niemal dwóch lat walczy o konsumentów wprowadzając coraz bardziej oryginalne moduły do aplikacji, która pierwotnie, służyła tylko do publikowania krótkich, znikających po dobie filmów. Tym razem, Snapchat znowu postawił na gry…

Nie wiem czy pamiętacie film zapowiadający Snappables, czyli gry działające w oparciu o rozszerzoną rzeczywistość. Szczerze mówiąc, nie wiem nawet czy usługa ta trafiła w końcu na „Snapa” ale produkcja wideo, która miała ją promować była wyjątkowo udana:

Snappables miały bardziej charakter interaktywnych filtrów a nie pełnowartościowych gier. Okazuje się jednak, że Snap Inc nie wyklucza rozszerzenia działalności właśnie o rynek mobilnej rozrywki. Wczoraj, serwis The Information opublikował artykuł w którym sugeruje, że już niedługo Snapchat zostanie powiązany z platformą oferującą gry mobilne. Z tego co udało się ustalić Snap Inc rozpoczęło już współpracę z conajmniej jednym wydawcą gier, które miałyby być wydawane pod szyldem Białego Duszka. Niestety, póki co nie wiadomo o kogo chodzi.

Całe przedsięwzięcie ma oczywiście skłonić użytkowników do tego, aby spędzali na Snapchacie więcej czasu. Dziennikarze The Information dotarli do jednej z osób powiązanych z projektem. Pracownik stwierdził, że póki co, całe przedsięwzięcie jest póki co eksperymentem a nie głównym przedsięwzięciem biznesowym. Czy coś takiego ma szansę sprawdzić się w praktyce? Facebook Messenger oferuje obecnie około 70 gier i szczerze mówiąc miałem z nimi do czynienia tylko przez kilka pierwszych dni od premiery. Pamiętajmy jednak, że chodzi o Snapchat czyli platformę, która ugruntowała swoją pozycję głównie wśród ludzi młodych. Być może gry okażą się w tym przypadku strzałem w dziesiątkę i będzie to biznesowe wybawienie dla serwisu, który od 2 lat walczy o przetrwanie na rynku.

Do
góry