Snapchat walczy o przetrwanie. Tym razem zapowiada… gry AR!

0

Mam wrażenie, że odkąd konkurencja postanowiła zaimplementować na swoich platformach mechanizmy znane ze Snapchata, aplikacja sygnowana ikoną białego duszka sukcesywnie traci użytkowników. Snap Inc nie składa jednak broni. Co jakiś czas docierają do nas kolejne rewelacje związane ze zmianami na ich platformie. Przyznam szczerze, że naprawdę nie spodziewałem się nowości, które pojawią się na Snapchacie już w przyszłym tygodniu. Chodzi o Snappables czyli mini-gry wykorzystujące rozszerzoną rzeczywistość.

Zanim przyjrzymy się nowej funkcji z bliska, muszę pochwalić dział marketingu, który po raz kolejny przygotował rewelacyjny film przybliżający użytkownikom ideę Snappables. 30-sekund naprawdę wystarczyło, żeby przedstawić koncept nowego rozwiązania i rozbudzić ciekawość w użytkownikach Snapchata. Muszę przyznać, że bardziej od samej rozgrywki, czekam na Snapchatterów, którzy naprawdę będą „strzelać miny” do swoich telefonów podczas podróży komunikacją miejską.

Gry mają być niczym innym jak kolejnymi filtrami efektowymi, które w czasie rzeczywistym możemy „nałożyć” na naszą twarz. Dotychczasowe nakładki pojawią się na prawo od przycisku nagrywania a Snappables ulokowane będą z jego lewej strony. Niektóre gry stworzono o rozgrywce jednoosobowej – w tym przypadku nasi znajomi będą mogli próbować pobić nasz rekord. Co ciekawe, nie zabraknie też trybu multiplayer. Gracze będą mogli „walczyć” ze sobą w czasie rzeczywistym.

Wśród zaprezentowanych do tej pory gier znajdziemy np. konkurs podnoszenia ciężarów za pomocą… naszych brwi. Naprawdę, nie mogę się już doczekać kiedy ludzie w przestrzeni publicznej faktycznie będą sięgać po swoje smartfony i wykonywać kolejne zadania w grach od Snapchata.

PR Snapchata twierdzi, że jesteśmy świadkami narodzin zupełnie nowego gatunku gier AR. Trzeba przyznać, że po serii ulepszeń, które twórcy aplikacji społecznościowych kopiują od siebie nawzajem, Snappables to powiew świeżości. Być może grupa młodszych odbiorców, którzy przenieśli swoje filmy na Instagram Stories, wróci na chwilę do „Snapa”. Pytanie tylko czy gry nie okażą się sezonową modą, która znudzi się wszystkim po miesiącu.

Do
góry