SOAL — nagrywaj swoje wspomnienia!

0

soal

To nie jest pierwsza, ani z pewnością nie będzie ostatnią aplikacją do „łapania wspomnień”, z jaką zetkniecie się podczas przeglądania mobilnych aplikacji. Tym co wyróżnia Soal (Sounds of a Lifetime) na tle konkurencji jest brak jakiegokolwiek przeciągania zanim dotrzemy do sedna — nie trzeba się nigdzie rejestrować, kombinować, ani przedłużać. Wystarczy odpowiedni zestaw uprawnień i możemy zacząc notowanie mniej lub bardziej ważnych dla nas chwil, aby móc do nich powrócić kiedy nam się tylko podoba.

Na starcie proponuję rozpocząc od wysłuchania wprowadzenia od autora aplikacji. Nie należy ono do specjalnie długich, jednak pada tam kilka słów o samym programie i motywacji twórcy, która popchnęła go do stworzenia programu z którym mamy okazję obcować.

Jak to działa? Tworzmy nowy wpis — w tym celu przechodzimy do kolejnego wpisu na pionowej liście. Nawigacja między nimi jest banalnie prosta, wystarczy tylko maznąć palcem w górę lub dół ekranu. Wówczas wypełniamy pole które nam dano — w kwestii tytułu pozostawiono nam pełną dowolność, choć jeśli chcemy, możemy wybrać z zestawu dostępnych tam już etykiet i przemyślanych za nas wydarzeń. Następnym krokiem jest opatrzenie wpisu fotografią czy innej maści grafiką — te możemy wykonać samodzielnie zaimplementowanym w urządzeniu aparatem, na gorąco, albo też zaimportować z naszej biblioteki — wcześniej, oczywiście, serwując wymagane uprawnienia.

s1

Kolejnym, prawdopodobnie najważniejszym z punktu widzenia zarówno twórców jak i użytkowników, krokiem jest nagrywanie wiadomości muzycznej. To główny element aplikacji, która zresztą głosi to już w tytule — SOAL rozwija się w Sounds of a Lifetime. Standardowa długość nagrywanej tam wiadomości to 30 sekund, jeżeli jednak takowa nas nie satysfakcjonuje, to warto zajrzeć do opcji, gdzie możemy ją zmodyfikować według własnego widzimisię.

SOAL nie jest żadną rewolucją. To znany i lubiany pomysł, któremu — w tym wydaniu — zabrakło jednej niezwykle istotnej opcji: platformy, na której moglibyśmy zrobić kopię naszych wspomnień. Można je co prawda posłać dalej z poziomu aplikacji, ale jedyną dostępną opcją jest wiadomość e-mail za pomocą standardowej aplikacji do obsługi maila na iOS. Trochę mało: gdzie synchronizacja z iCloud, czy którąkolwiek inną chmurą? Albo przynajmniej opcja zrobienia backupu i samodzielnego skopiowania go dalej? Ciekawym rozwiązaniem byłaby też możliwość eksportu tamtejszych materiałów i automatycznego tworzenia z nich prostej strony internetowej, którą moglibyśmy umieścić na dowolnym serwerze i pochwalić się znajomym takim mini-pamiętnikiem chociażby naszych pociech. To rozwiązania które raczej nie wymagałyby specjalnie dużego wkładu od strony autorów, a z pewnością już nie są nie do wykonania; a o ile ożywiłyby sam program i jego użyteczność.

SOAL można pobrać w AppStorze za darmo, dostępny jest wyłącznie w wersji na małe ekrany.

Ocena autora

Ocena 3+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry