Solid Explorer 2.0 z Material Design i fajnymi nowościami wchodzi w fazę beta

20

solid explorere

Solid Explorer to bez wątpienia najlepszy polski menedżer plików dla Androida (i prawdopodobnie jeden z najlepszych w ogóle). Od dobrych kilku miesięcy trwają testy wersji 2.0, w której autor zaimplementował interfejs Material Design, a także masę innych funkcji i dodatków. Jeszcze do minionego piątku program nosił status alpha. Dziś jego rozwój symbolicznie posunął się o jeden etap dalej.

Symbolicznie, bo to przechodzenie z alphy do bety odbywało się stopniowo przez minione miesiące. Jako wierny użytkownik Solid Explorera bacznie obserwuję jego rozwój i muszę przyznać, że w ciągu minionych miesięcy program przeszedł długą drogę. Dziś, choć nosi znaczek beta, całkiem nieźle sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Liczba błędów jest już stosunkowo niewielka, a rozbudowane możliwości i ciekawe pomysł pozytywnie zaskakują. Można śmiało zapowiedzieć, że czeka nas powrót króla na tron – Solid Explorer w takiej postaci nie będzie miał sobie równych.

Najnowsza aktualizacja, w ramach której rozpoczął się etap testów beta wprowadza stosunkowo dużo nowości. Autor poinformował o nowych okienkach dialogowych przy otwieraniu i udostępnianiu plików, a także automatycznym wykrywaniu kodowania znaków w dokumentach i archiwach. Solid Explorer teraz potrafi przesyłać pliki z użyciem NFC, a także odczytuje format APK. Dodano ponadto wsparcie dla Chromecasta oraz szereg dodatkowych opcji konfiguracyjnych, które czynią program bardziej elastycznym.

2015-03-29_213930

Poza nowościami polski menedżer plików doczekał się też szeregu poprawek. Autor zwrócił uwagę na zapisywanie plików systemowych, łączność z protokołami SMB oraz SFTP, a także stabilność aplikacji. Ponadto zoptymalizowano zarządzanie pamięcią podręczną, a także wyeliminowano szereg błędów powodujących krytyczne zamknięcie. Czuć, że Solid Explorer działa teraz o niebo sprawniej. Autor zapewnia też, że problemów nie powinni mieć posiadacze urządzeń z procesorami Intela.

Kiedy debiut wersji stabilnej? Tego póki co nie wiemy, ale można się spodziewać, że już niedługo. Aplikacja wydaje się być już niemalże kompletna i wymaga jedynie ostatnich szlifów oraz poprawek błędów, które pojawią się na tym etapie. Jeżeli chcecie ją już teraz przetestować, musicie zapisać się do społeczności na Google+, a potem wyrazić zgodę na udział w testach. Wówczas uzyskamy dostęp do bety w Google Play.

Do
góry