Imprezowa opcja Spotify coraz bliżej?

0

Jeszcze kilkanaście lat temu przed imprezą był wydzielony czas, kiedy to użytkownicy spotykali się by stworzyć w Winampie playlistę, która przypadnie do gustu każdemu. Tak, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że brzmi to jak czasy… co najmniej zaprzeszłe. Później była przecież era YouTube’a, kiedy wszystko ograniczało się do tworzenia playlist w serwisie streamingowym. A teraz nawet i on został zdetronizowany — bo co komu po YT, skoro jest Spotify, gdzie czekają na nas setki tworzonych przez pasjonatów playlist? Żaden gotowiec jednak nie może równać się z imprezową składanką, do której każdy dołoży swoich pięć groszy. A prawdopodobnie taka opcja zmierza do Spotify!

Sesje grupowe, czyli wspólne słuchanie i… tworzenie playlisty — dla jednego odtwarzacza

Spotify lubuje się w rozmaitych eksperymentach — i choć nie wszystkie z nich jestem w stanie pochwalić, to… nowa opcja, o której dopiero co usłyszeliśmy — zdecydowanie do takowych należy. Social Listening jest na tę chwilę testowana wewnętrznie w firmie, ale Jane Manchun Wong — jak to ma w zwyczaju — zepsuła wielką niespodziankę i pokazała na Twitterze jak to działa, a także opowiedziała czego można się po niej spodziewać.

Najwyraźniej zamiast łączyć się z każdego urządzenia swoim urządzeniem BT, wystarczy zeskanować specjalny kod, który znajdzie się w aplikacji — lub skorzystać z udostępnionego linka. Wówczas w nowym menu pojawią się nazwy użytkowników, którzy podłączeni są do usługi — i będzie w ten sposób można utworzyć grupę, która pozwoli wspólnie nie tylko pracować nad playlistą, ale także kontrolować odtwarzanie muzyki.

Wieści od Jane Manchun Wong dotarły do nas już w maju — ale aż do teraz właściwie nie wiedzieliśmy, kiedy spodziewać się więcej informacji na ich temat. Po kilku tygodniach jeden z czytelników Android Police doczekał się tej funkcji także u siebie. Wiemy już, że użytkownicy którzy dołączą do grupy, będą mogli kontrolować odtwarzanie muzyki. Na imprezę jak znalazł, chociaż w późniejszych porach, kiedy każdy będzie chciał co innego — to opcja która może okazać się bardzo niebezpieczna i doprowadzić do wielu niepotrzebny awantur ;-).

Źródło

Do
góry