Spotify Running w końcu na Androidzie. To naprawdę działa!

3

Zrzut ekranu 2015-09-29 o 08.43.27

Nie ukrywam, że kiedy kilka miesięcy temu, dowiedziałem się o nowej funkcji, którą oferuje Spotify, byłem lekko podekscytowany. Podczas biegania bardzo często myślałem o aplikacji, która mogłaby dopasowywać muzykę do mojego tempa. Niestety, okazało się, że funkcja Spotify Running, zarezerwowana jest tylko i wyłącznie dla urządzeń od Apple. Wczoraj spotkała mnie miła niespodzianka. Wychodziłem pobiegać i po uruchomieniu najnowszej wersji Spotify, na ekranie pojawił się komunikat, że nowa opcja, nareszcie dotarła na urządzenia z Androidem. Trening połączył więc przyjemne z pożytecznym i podczas biegu, miałem okazję sprawdzić, jak to działa.

Zrzut ekranu 2015-09-29 o 08.42.43

Do wyboru mamy dwa rodzaje playlist: running originals oraz running playlists. W pierwszym przypadku, Spotify stworzyło własne zestawy piosenek, które będą zmieniane, za każdym razem, gdy aplikacja wykryje przyspieszenie lub zwolnienie tempa, podczas naszego biegu. Można powiedzieć, że te playlisty, zostały stworzone „na wymiar” i teoretycznie, powinny działać najlepiej. Szczerze mówiąc, do tej pory nie potrafię stwierdzić, czy piosenki faktycznie zmieniają się w dobrych momentach. Mam wrażenie, że występuje tu pewna losowość. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że to ja dostosowywałem się do tempa piosenki a nie ona do mnie. Trudno to jednoznacznie stwierdzić. Jedno jest pewne. To naprawdę działa i istnieje duża szansa, że dzięki muzyce, polepszymy swoje wyniki w bieganiu.

Zrzut ekranu 2015-09-29 o 08.42.31 1

Drugi wariant playlist to ten, który zainteresował mnie znacznie bardziej. Zazwyczaj, podczas biegania, słucham muzyki, którę znam i lubię. Playlisty w zestawach „running originals” nie przypadły mi niestety do gustu. Postanowiłem więc sprawdzić, co oferują pakiety „running playlists”. Zestawów wciąż nie ma zbyt wiele ale nie zabrakło tu gatunkowego podziału, między innymi na: rock, metal, pop, country  lub lata 80 i 90. Muszę przyznać, że z tymi playlistami, biegało mi się znacznie lepiej. Tempo musiałem jednak zmieniać manualnie, choć utwory często zmieniały się same. Dzięki temu, bieg nie był monotonny. Średnio, co minutę, mogłem posłuchać innej piosenki.

Mógłbym się przyczepić do sposobu miksowania piosenek, ale wydaje mi się, że trudno będzie tu znaleźć inne rozwiązanie niż zastosowany cross-fade. Czasami, kawałki przenikały się nieco za długo, co wybijało mnie z rytmu. Mam również pewne zastrzeżenia do playlisty, która w teorii miała zawierać utwory, rekomendowane dla mnie. W praktyce, były to najczęściej piosenki, które miałem zapisane w trybie offline. Spotify stworzyło świetny alogrytm, który co tydzień poleca mi 30 utworów. Nie mam pojęcia dlaczego nie został on wykorzystany tutaj.

Zrzut ekranu 2015-09-29 o 08.42.21

Muszę jednak pochwalić sam dobór piosenek w innych playlistach. Większość z nich została idealnie dostosowana do biegania. Metrum 4/4 i perkusja bazująca na marszowym układzie stopa-werbel, sprawdzają się znakomicie i właśnie takich piosenek, mamy na playlistach najwięcej.

Mam nadzieję, że Spotify Running będzie usługą, która szybko doczeka się nowych zestawów utworów, jeszcze lepiej dopasowanych do biegania i naszych preferencji. Aktywność fizyczna z ulubioną muzyką na uszach na pewno pozwala osiągać lepsze efekty. I już teraz wiem, że Spotify Running na pewno zastąpi playlisty, których, do tej pory, słuchałem podczas biegania.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry