Sprong zabierze was w podróż do pikselowego lasu

0

unnamed5

Złota polska jesień to jedna z moich ulubionych pór roku. Oczywiście dopóki nie zacznie padać, chlapać i rozsiewać zarazków. Choć większość czasu spędzam w mieście, to jednak lubię pojeździć na leśne wędrówki. Leśne, naturalne krajobrazy są zdecydowanie piękniejsze niż te szare, nudne, miejskie. Takie wycieczki to naprawdę fajny sposób na spędzanie wolnego czasu, zwłaszcza jeśli trafi się możliwość poobserwowania dzikich zwierząt w ich naturalnym środowisku (uwaga na wilki i niedźwiedzie!). Jeśli natomiast brak wam czasu na prawdziwe wizyty w lesie, pozostaje wam wziąć do ręki smartfon i poznać leśne zwierzęta dzięki aplikacji.

Na samym początku wita nas wesoła i skoczna muzyka rodem z amerykańskich kreskówek o myśliwych (zupełnie nie wiem, skąd takie skojarzenie, jedyne, co mi przychodzi do głowy, to bajka o misiach Yogim i Bubu…). Jako że nie mamy jeszcze możliwości skorzystania ze sklepiku czy zmiany planszy, rozpoczynamy zabawę bez większych modyfikacji (możemy wyłącznie wyciszyć muzykę, lecz tego nie polecam – gra straci cały klimat!).

unnamed2

Sprong to typowy runner, gdzie nie musimy robić nic poza stukaniem palcem w ekran. Naszym pierwszym bohaterem będzie niedźwiedź, który od samego startu pędzi jak szalony. Do nas należy podskakiwanie w odpowiednim momencie w ten sposób, by zwierzę nie nadziało się na kolce tudzież nie wpadło do wody. Za każdy jeden bieg otrzymujemy monety. Niestety nie mam pojęcia, na jakiej zasadzie są one rozdawane, bo na leśnej planszy nie uświadczymy żadnego kolekcjonowania, a po każdej przegranej na ekranie pojawiają się nasze statystyki: wartość procentowa (cokolwiek ona oznacza) oraz liczba monet, jakie uzyskaliśmy. Pieniążki się kumulują, a za nie możemy kupować kolejne postaci (cena każdej z nich to 400 monet; oprócz wytrwałego biegu istnieje również szansa na ich zdobycie po obejrzeniu kilkunastosekundowej reklamy). Cóż,  inni bohaterowie nie do końca wpisują się w klimat gry, bo raczej trudno jest spotkać w lesie słonia lub kaczkę. Nie jestem też w stanie stwierdzić, jakie osiągnięcia pozwolą nam oblokować następne plansze, bo do tej pory wciąż mi się to nie udało.

unnamed4

Sprong to wcale nie taka łatwa gra, jak mogłoby się wydawać. Jak już wspomniałam, bohater pędzi niczym strzała nie ma możliwości zatrzymania się, by złapać oddech lub przemyśleć strategię konktretnego skoku. A na nasze nieszczęście, po każdym nieudanym susie gra rozpoczyna się od początku. Jeśli jednak wam się nudzi, to możecie w ten sposób nabić całkiem sporo monet. Prawdopodobnie nie jest to najlepsza gra, w jaką zagracie, lecz pikselowa oprawa graficzna, urocza muzyka i wychwalane już leśne „krajobrazy” łączą się w naprawdę miły umilacz czasu.

Ocena autora

Ocena 4
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry