Squarescape — już to gdzieś widziałem, ale gram dalej! [iOS/Android]

0

squarescapeMimo że sam zaliczam się do tego dziwnego gatunku, który wciąż nie daje umrzeć starym grom — i to najczęściej (a już z pewnością najchętniej) na oryginalnych sprzętach gdzie zostały wydane, mam powoli dość wszechobecnej mody na retro. Indie platformówki z rozpikselowanymi bohaterami czy wpychanie 8-bitów gdzie popadnie jest teraz na porządku dziennym. Squarescape też podchodzi pod ten schemat — i również jestem zdania, że można minimalizm zawrzeć w innych konwencjach (co zresztą doskonale zrobili choćby twórcy PUK), ale nie zmienia to faktu, że gry takie jak Squarescape od lat bawią i… bawić będą — jeśli tylko ktoś lubi kombinować i nie przeszkadza mu wymyślanie ścieżek na kilka kroków naprzód.

square03

Celem w grze jest… schwytanie kropki i przetransportowanie jej do wyjścia. Tylko tyle i aż tyle, bowiem mimo że zadanie samo w sobie pozornie do trudnych nie należy, to droga jaką będziemy musieli przebyć przy jej wykonywaniu jest już bardziej skomplikowana. Tym bardziej, że podczas jej przemierzania obowiązuje zestaw reguł, których łamać nie można, że o czyhających na nas pułapkach już nawet nie wspomnę.

square01

Haczyk polega na tym, że kwadracik „ślizga się” od ściany do ściany — ewentualnie innych napotkanych na swojej drodze przeszkód. Wykonując gest przesunięcia palcem w interesującym nas kierunku, właśnie tam będzie zmierzał nasz obiekt. Teraz musimy najpierw zbliżyć się do wspomnianej pikselowej kropki, a następnie już śmigać do wyjścia. Wcześniej trzeba jednak przemyśleć starannie trasy, aby nie wpaść na żadną z porozstawianych pułapek które cofną nas do początku planszy. Żeby jednak nie było za łatwo, najlepiej, abyśmy wyrobili się w minimalnej ilości ruchów — tę definiuje cyfra/liczba znajdująca się tuż przy lewej dolnej krawędzi ekranu.

square02

Oprawa, no właśnie, jak już wspomniałem, nawiązuje do klasyków sprzed lat. Czarne tło, na którym mamy kolorowe labirynty i obiekty epatujące swoimi żarówiastymi barwami. Do tego dawka minimalizmu, pikseli i surowych elektronicznych dźwięków — jak wspominałem wcześniej, dla mnie zupełnie niepotrzebnych, ale moda na retro trwa w najlepsze, więc może takowe wciąż się sprzedaje?

Squarescape to tytuł, który powinien wciągnąć każdego — nie liczy się tu ani wiek, ani płeć. Jeśli lubisz trochę pogłówkować i nie jesteś jeszcze zmęczony wszechobecną stylizacją retro, to zdecydowanie powinieneś sięgnąć po tę produkcję. Proste zasady, kilkadziesiąt solidnych wyzwań, a wszystko to skrojone w sam raz na smartfony i tablety. Gra dostępna jest za darmo na platformie Google Play oraz w AppStorze, a dodatkowo dzięki dobrodziejstwu mikrotransakcji można dokupić bonusowy świat. Póki co jeden :)

czworka plusqrcode (2)  AppStore

Do
góry