Star Wars™: Uprising — Nowa odsłona Gwiezdnych Wojen zapowiada się świetnie!

0

Zrzut ekranu 2015-09-11 o 13.26.28

To niesamowite, ale Gwiezdne Wojny, właśnie uświadomiły mi jak szybko pędzi czas. Pamiętam, jakby w ubiegłym tygodniu pojawił się nowy trailer Przebudzenia Mocy. Tymczasem minęło już dobrych kilka miesięcy. Myślałem, że czas będzie się dłużył, a tu proszę, premiera filmu już za niespełna 3 miesiące. Marketingowa machina promocyjna ruszyła oczywiście dużo wcześniej. Wśród nowości, nie mogło zabraknąć gier zlokalizowanych w świecie Star Wars. Dziś, mamy dla was pierwsze wrażenia z Uprising, erpega, którego akcja rozgrywa się pomiędzy VI epizodem serii a tym, co zastaniemy w Przebudzeniu Mocy.

Przy pierwszym uruchomieniu gry, warto uzbroić się w cierpliwość. Instalacja dodatkowych plików może potrwać nawet kilka minut, o czym twórcy gry, nie zapomnieli napisać na ekranie ładowania. I w rzeczy samej, nie trwało to krótko…

Zrzut ekranu 2015-09-11 o 13.26.01

Zaczynamy od wpisania imienia gracza, a chwilę później wybieramy gatunek naszej postaci. Do wyboru: człowiek, Twi’lek, Mirialan oraz Zabrak. Jako fan Dartha Maula, zdecydowałem się na ostatnią rasę. Dalej, jeszcze trochę personalizacji. Wybieramy odpowiednią twarz, kolor skóry a nawet liczbę rogów i układ tatuaży. Na koniec, należy wybrać unikalne imię i nazwisko bohatera. Chwilę później, na ekranie pojawiają się charakterystyczne żółte napisy, a my zostajemy wprowadzeni w wątek fabularny całej historii. Nie będę jednak zdradzał o co chodzi. Pokrótce wyjaśnię, jak wygląda rozgrywka.

Zrzut ekranu 2015-09-11 o 13.25.52

Grę oglądamy w rzucie izometrycznym, jednak gest rozszczepienia palców lub uszczypnięcia ekranu, pozwoli nam przybliżyć się do naszych bohaterów i cieszyć się szczegółami trójwymiarowej grafiki. Muszę przyznać, że tytuł prezentuje się naprawdę dobrze. Wrażenia potęguje dodatkowo charakterystyczna muzyka i dubbing niektórych dialogów. Myślię, że fani Star Wars, będą kupieni już na samym początku.

W grze spotkamy graczy z całego świata i myślę, że ta część całej zabawy sprawi, że tytuł znajdzie naprawdę dużą rzeszę zwolenników. Muszę przyznać, że na początku, błądziłem po planszy jak dziecko we mgle i chyba nie byłem osamotniony bo na czacie, który wyświetla się na dole ekranu, cały czas ktoś zadaje pytania w stylu: „jak zrobić to, czy tamto”.

Zrzut ekranu 2015-09-11 o 13.25.43

Star Wars™: Uprising opiera się na wykonywaniu krótkich misji. Wylatujemy z kwatery głównej, likwidujemy przeciwnika, zdobywamy skarb i wracamy. Po planszy poruszamy się klikając w miejsce, do którego ma dojść nasz bohater. Kwestię obsługi blastera, rozwiązano kilkoma rodzajami kliknięć. W lewym górym rogu umieszczono ikony odpowiadające za wszystkie dodatkowe super moce, które podczas gry, będziemy rozwijać i zastępować nowymi umiejętnościami.

Zrzut ekranu 2015-09-11 o 13.25.37

Mam nadzieję, że już za kilka dni, będę w stanie napisać wam coś więcej o Star Wars™: Uprising. Razem z Fallout Shelter, były to dwa tytuły, na które mocno czekałem w tym roku. Fallout był super, jednak dość szybko mi się znudził. Mam nadzieję, że możliwość interakcji z innymi graczami w przypadku Star Wars, zatrzyma mnie przed ekranem smartfona na dłużej. Dla fanów Star Wars, jest to oczywiście pozycja obowiązkowa, ale wydaje mi się, że nawet ci bardziej sceptycznie nastawieni do sagi Lucasa, znajdą tu coś dla siebie.

 

Do
góry