STEEL Camera — solidna porcja filtrów na „starą modłę”

0

sc00

Czy ktoś zdążył stęsknić się za filtrami jakimi raczono nas masowo kilka lat temu niemal w każdej aplikacji? Jeśli tak, to mam dla was lekarstwo, które nazywa się STEEL Camera. Aplikacja uproszczona do granic, skupiająca się na tym co potrafi najlepiej. Bez żadnych dodatkowych funkcji, usprawnień czy modyfikacji; ale za to z ponad setką zaprojektowanych specjalnie dla nas ozdób.

Część z nich to po prostu nowe kolory. Część bajeranckie efekty z nałożonymi cieniami czy efektami takie jak odwrócone barwy. Jeszcze inne oferują nałożenie tekstur i ramek. Całe zbiory zostały w aplikacji podzielone na pięć kategorii, wśród których czeka na nas blisko dwieście rozmaitych opcji do importowanych bądź wykonanych bezpośrednio z poziomu aplikacji zdjęć.

Działanie programu jest banalnie proste — kiedy już nasza grafika znajdzie się w programie, tuż przy dolnej krawędzi ekranu są miniaturki poszczególnych filtrów. Przeklikując się przez nie automatycznie nakładamy efekty na zdjęcie celem podglądu. Gdy znajdziemy ustawienie które przypadnie nam do gustu, wystarczy zapisać grafikę bądź też z poziomu programu wyeksportować ją do innej aplikacji. I to byłoby na tyle!

sc01

W darmowej, podstawowej, wersji STEEL Camera znalazło się naprawdę dużo rozmaitych dodatków, ale jeśli takowe was nie satysfakcjonują, to nic nie stoi na przeszkodzie by wykupić jeszcze większą ich ilość. Paczki zostały wycenione na 0,99 euro i dostępne są w ramach transakcji, które możemy wykonać z poziomu aplikacji.

Jak już wspomniałem we wstępie, w grze próżno szukać czegoś więcej poza filtrami. Jej autorzy postawili jednoznacznie na upiększanie fotografii najrozmaitszymi dodatkami, ale… nic poza tym. W dobie programów takich jak uwielbiany Snapseed czy VSCOcam to, w mojej opinii, trochę za mało. Nie mówię o bardziej zaawansowanych narzędziach, ale funkcje tak podstawowe jak kadrowanie powinny być obecne wszędzie. By żyło się lepiej i edytowało wygodniej, czyż nie?

STEEL Camera to interesująca propozycja dla wszystkich maniaków filtrowania swoich zdjęć. Co prawda w mobilnych marketach aż roi się od programów o zbliżonych możliwościach (zajrzyjcie chociażby do odpowiedniego tagu na AntyApps!), jednak nie przypominam sobie, by któraś z nich oferowała taki zasób dodatków. Program dostępny jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 0,99 euro. Jeżeli blisko dwieście filtrów miałoby Wam nie wystarczyć, zainteresujcie się STEEL Camera Plus, w którym czekać ich na was będzie jeszcze więcej.

Do
góry