Super KO Boxing! 2 to droga gra, która szybko się nudzi [recenzja]

2

Boks czy ogólnie bijatyki potrafią sprawić sporo frajdy. To między innymi na Tekkenie wyrosła potęga Playstation. Glu Mobile, twórca takich gier jak Contract Killer czy Big Time Gangsta postanowił wtrącić do tego gatunku swoje trzy grosze. Słabo mu to wyszło.

Jak w to się gra?

Super KO Boxing! 2 to bijatyka z widokiem zza pleców boksera. Nie mamy tutaj możliwości poruszania się po ringu – rozgrywka jest bardzo spłycona i polega jedynie na odchylaniu się na boki lub wyprowadzaniu ciosów. Gdyby tego było mało są tylko dwa typy ciosów – w twarz oraz w brzuch. Co gorsza gra dopuszcza knock-out od… uderzeń w brzuch.

Idąc dalej, już po samym nokaucie nie mamy wpływu na to, czy nasz przeciwnik podniesie się w ciągu ustawowych dziesięciu sekund, czy nie. W innych grach rozwiązane to jest na zasadzie przycisku czy koniecznej do wciśnięcia kombinacji, gdzie w przypadku odpowiedniego refleksu możemy doprowadzić do tego, że knock out będzie oznaczał dla nas zwycięstwo. Nie w tym przypadku – tutaj jest to czysta loteria.

Rozgrywka nie powala na kolana, jest wręcz nudna. W głównej mierze polega na naprzemiennym naciskaniu przycisków do wyprowadzania ciosów, aż nasz przeciwnik padnie.

Czy warto?

Zdecydowanie nie warto kupować płatnej wersji tej gry. Posiada ona całkiem przyjemną oprawę wizualną, różnorodność pod względem przeciwników (w sumie piętnastu), jednak nie przemawia to za wydaniem przeszło 10 złotych na tę pozycję. Brak wyraźnej frajdy z grania w ten tytuł powoduje, że jedyne, co można rozważyć w tym przypadku, to instalacja darmowej wersji, wzbogaconej o reklamy.

Do
góry