Super Phantom Cat: superbohater w kociej skórze

1

lNalcyh

Na słowo „kot” moje ciało sztywnieje, nasłuchuję, a w oczach pojawia się błysk niczym u rozanielonych bohaterek japońskich kreskówek. Dziwna sprawa, że za każdym razem aplikacja z kotem w nazwie całkiem różni się od swoich poprzedniczek (a może jednak koty wybrały mnie na swoją przedstawicielkę, żeby świat wreszcie o nich usłyszał?). Przekaz podprogowy, czy po prostu głupi zbieg okoliczności? Tak czy inaczej, z woli bożej lub nie, dziś od rana bawię się w Super Phantom Cat, i ganiam po platformach niczym unowocześniony Mario Bros.

1

Interaktywny tutorial szybko i zwięźle pokaże, jak poruszać się po grze, na które cegiełki zwracać uwagę, a które ruchome przedmioty omijać szerokim łukiem. Jeśli graliście we wspomnianą we wstępie platformówkę, a na pewno graliście, to ta dzisiejsza jest niemal identyczna, jeśli chodzi o zasady. Sterowanie oznaczone jest strzałkami prawo-lewo, a skok – strzałką w górę. Unikamy łażących w tę i z powrotem wrogów (ewentualnie możemy im skoczyć na głowę), zbieramy kwadratowe monety i inne bonusy w postaci serc (to życia!) oraz gwiazdek. Można zawracać, co z pewnością spodoba się kolekcjonerom, którzy uwielbiają pedantycznie zbierać każdą jedną cegiełkę (tak, mnie to cieszy).

2

Od pierwowzoru Super Phantom Cat różni się głównie bohaterem. Zresztą autorzy wcale nie wstydzą się przyznać, że to właśnie Mario był dla nich wzorcem. Grafika jest równie mocno rozpikselowana, z tym że prowadzi nas pewna określona fabuła. Filmik na początku wprowadzi nas w jej arkana, ja pozwolę sobie jednak pokrótce ją przybliżyć. Otóż nasze zwierzątko pretenduje do miana tytułowej postaci, a plansza staje się niejako poligonem szkoleniowym dla jego umiejętności. Pojawia się mentor, którego będziemy gonić niby króliczka (a jednak kota). W międzyczasie odkrywamy swoje coraz to nowe moce i talenty. Mamy do wykorzystania trzy życia, które sukcesywnie, w trakcie zabawy możemy uzupełniać. Zależnie od tego, jak dobrze nam pójdzie (ile monet uzbieramy, w jakim czasie przejdziemy misję), otrzymamy do trzech gwiazdek punktacji. Warto rozbić czasem głową pustak, bo nierzadko kryją się tam dodatkowe monety.

3

Super Phantom Cat to, jednym słowem, super gra! Mario to taki klasyk, który chyba nigdy się nie znudzi, a dla mnie wersja z kotem jest jeszcze ciekawsza. Podobają mi się kolory, w jakich utrzymane są plansze, zresztą podoba mi się też retro oprawa graficzna i muzyczna. Wszystko tu do siebie pasuje, a kot pasuje do wszystkiego innego. Mnie już więcej nie potrzeba.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android oraz iOS.

Ocena autora

Ocena 5+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry