Światowy Dzień Kota, czyli koty na iOS i Androida

0

Koty

Światowy Dzień Kota powoli dobiega końca. Dla tych, którym atakujące z każdego możliwego zakątka Internetu zwierzaki jeszcze się nie przejadły przygotowaliśmy zestawienie najciekawszych „kocich” aplikacji dostępnych na urządzenia mobilne. Na liście dominują rzecz jasna gry, ale znalazło się też miejsce dla jednego programu.

CatRun

Zestawienie najciekawszych mobilnych kotów otwiera znakomita, ale niedoceniona polska produkcja – Cat Run. Zabawa polega na przeprowadzaniu stadka typowych dachowców przez ruchliwe ulice miast. Jeżeli mieliście kiedykolwiek okazję grać w Flight Control, to w Cat Run poczujecie się jak w domu – również i tutaj mechanika rozgrywki oparta została na rysowaniu palcem ścieżek. Gra wciąga, wyróżnia się dopracowaną oprawą audio-wizualną oraz jest naprawdę wymagająca. Produkcja rodzimego studia Demonual Studios dostępna jest jedynie na urządzenia z systemem iOS.

wake cat

Drugim tytułem, który chciałbym Wam dziś przybliżyć jest opisywany kilka miesięcy temu przez Tomka Wake the Cat. W tym przypadku użytkownicy Androida nie zostali poszkodowani – gra, obok wersji na iOS, zawitała również do Google Play. Na niespełna 100 planszach przyjdzie nam budzić pewnego śpiącego kota. Pobudkę fundujemy mu za pomocą kłębka wełny, który musimy doprowadzić do sympatycznego zwierzaka. Gra oparta została na typowym systemie prostych zagadek, tak popularnym w przypadku produkcji mobilnych. Wake the Cat to produkcja całkowicie pozbawiona jakichkolwiek ułatwień, czyli pisząc wprost – mikropłatności.

the catch

Wśród „kocich” gier nie mogło zabraknąć przynajmniej jednego runnera. Mój wybór padł na grę dostępną zarówno w AppStore, jak i Google Play – The Catch. Tytuł nie należy może do ścisłej czołówki swojego gatunku, ale jest prawdopodobnie najlepszym w swojej kategorii, który spełnia kryteria dzisiejszego zestawienia – jednym z jego głównych bohaterów jest kot. The Catch to pozycja wymagająca. Sterowanie uciekającym kotem wymaga wyczucia i refleksu – trasy przygotowane przez twórców są kręte i pełne niebezpieczeństw. Gra dostępna jest za darmo zarówno w wersji na iOS, jak i Androida.

talking tom

Zestawienie najciekawszych mobilnych kotów nie może się obejść bez przynajmniej jednej aplikacji z cyklu Talking Tom. Uwielbiana przez najmłodszych seria doczekała się tak wielu odsłon, że nawet ja straciłem już jakąkolwiek rachubę (teraz doliczyłem się 8 części, ale być może jakąś przeoczyłem). Generalnie zabawa polega na pielęgnowaniu własnego, gadającego kota. Zwierzak potrafi mówić (naśladuje słowa wypowiadane przez użytkownika) oraz posiada cały zestaw potrzeb, które należy zaspokajać. Kota trzeba karmić, usypiać, dopieszczać, bawić się z nim itp. Bardzo rozbudowany system mikropłatności, całe mnóstwo dodatków, ciągłe zbieranie doświadczenia, czyli typowe mobilne tamagochi. Mnie Talking Tom nie kupił ale wiem, że wielu użytkowników smartfonów i tabletów wręcz go ubóstwia. Gadającego kota możecie poznać chociażby w Talking Tom Cat 2. Wersje na iOS pobierzecie stąd, natomiast na Androida stamtąd:)

human to cat

Na koniec został nam prawdziwy rodzynek tego zestawienia, czyli jedyny program:) Human to Cat, bo tak zwie się opisywana aplikacja to nic innego, jak translator mowy ludzkiej na kocią. Wystarczy powiedzieć kilka słów do mikrofonu naszego telefonu lub tabletu, by program dokonał przekształcenia słów na zestaw mruknięć, fuknięć i miauknięć. Niestety, z powodu braku kota pod ręką nie jestem w stanie zweryfikować poprawności działania aplikacji. Human to Cat dostępny jest w wersji na iOS oraz Androida.

Do
góry