Sword of Xolan — przymknijcie oczy na te duże piksele!

0

Zrzut ekranu 2015-05-25 o 22.06.54

Dobra platformówka? Nie trzeba mnie długo namawiać. Ba, właściwie w ogóle nie trzeba mnie namawiać: wystarczy tylko słowo, a już jestem gotowy stoczyć kolejne boje z dziwnie rozmieszczonymi pagórkami, platformami i przeciwnikami którzy staną mi na drodze. A tych zawsze jest więcej niż byśmy sobie tego życzyli — taka magia gatunku. Kiedy przeglądałem nowości debiutujące w AppStorze przeszedłem obok gdy obojętnie, w końcu znowu piksele. Duże piksele. Ile można?! Ano można, bo to w końcu tylko forma — nie do końca udana i trafiająca w moje poczucie estetyki. Ale przy tym wszystkim nie przeszkadzająca w eksplorowaniu fajnie zaprojektowanej produkcji, która łączy state z nowym w znakomitej harmonii.

Zrzut ekranu 2015-05-25 o 22.06.17

Historia którą serwują nam autorzy już na starcie jest dość dramatyczna: wioska zostaje napadnięta, a jej mieszkańcy pojmani. Nie pozostaje nam zatem nic innego jak chwycić za miecz i uwolnić naszych pobratyńców więzionych w przeróżnych, nawet tych najbardziej skrytych, zakamarkach. W każdej z plansz ukryte są po trzy ofiary, ich odnalezienie i uwolnienie da nam jeden „punkt” więcej po zaliczeniu planszy. Choć punkt nie wydaje się być tu najtrafniejszym określeniem — to element taki jak gwiazdki które można opcjonalnie znaleźć przy grach logicznych.

Zrzut ekranu 2015-05-25 o 22.06.29

Jednak poza odnajdywaniem ofiar i zmierzaniu ku mecie, czeka nas jeszcze sporo eksploracji i przeciwników do zmiecenia z powierzchni ziemi. Przyda nam się w tym celu nie tylko nieodłączny element naszego bohatera — miecz, ale także elementy specjalne takie jak wystrzeliwane pociski. By jednak móc się cieszyć tymi drugimi niezbędny będzie nam odpowiedni zapas energii który odnowimy zbierając po drodze naczynia z niebieską zawartością.

Zrzut ekranu 2015-05-25 o 22.06.40

Jak na solidną platformówkę 2D przystało, nie zabrakło tam również elementów zręcznościowych. Jak zwykle w przypadku panelów dotykowych największą bolączką bywa sterowanie. Nie chcę pisać że takowe jest wygodniejsze niż na klasycznych kontrolerach, bo byłoby to spore nadużycie, jednak twórcy podeszli do swojej pracy z głową. Sterowanie bohaterem opiera się głównie na korzystaniu z nieskomplikowanego, ograniczonego do minimum. Postarali się o zamieszczenie tam najczęściej wykorzystywanych klawiszy, pozostałe elementy zawarte zostały w gestach — m.in. opuszczanie się na platformach, do którego wykonania wystarczy przesunąć palcem w dół po ekranie.

Sword of Xolan to ciekawie zaprojektowana gra na mobilną modłę. Dostaliśmy zestaw niedługich plansz rozsianych po kilku rozdziałach. Proste zasady i ponadczasowa rozgrywka sprawiają, że to zabawa dla każdego. Gra dostępna jest w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 0,99 euro. Edycja dla Androida oraz Windows Phone jest w przygotowaniu.

Ocena autora

Ocena 5-
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry