preloader gif
0

Trafienie na pierwsze miejsce w App Store i Google Play jest łatwiejsze, niż jeszcze kilka lat temu

W rynku mobilnym wciąż leżą ogromne pieniądze — nie bez powodu każdego tygodnia zalewają je setki nowych gier i aplikacji. A mimo tego, że projektanci największych sklepów z oprogramowaniem regularnie robią co w ich mocy by ułatwić dotarcie do tamtejszych produkcji i zapewnić jak najłatwiejsze odnalezienie produktów które mogą nam się spodobać, rankingi popularności cieszą się niesłabnącą popularnością. I trafienie do listy tych najpopularniejszych jest nie tylko ogromnym wyróżnieniem dla twórców, ale też szansa na większy zarobek. Czy to z reklam, czy tamtejszych mikrotransakcji — zapewnia to o wiele większą widoczność. Jeżeli jesteście twórcami aplikacji to mam dla Was doskonałą wiadomość — według danych Sensor Tower, trafienie na szczyt rankingów w 2019 roku jest znacznie łatwiejsze, niż miało to miejsce jeszcze kilka lat temu.

Kamil Świtalski
0

App Store i Google Play w pierwszym półroczu 2019 r.

Wakacje to tradycyjnie sezon ogórkowy — nie tylko w polityce, ale także w świecie technologii. Wraz z rozpoczęciem jesieni przyjdą zmiany — zadebiutuje iOS, Android Q będzie miał pełną nazwę i trafi do pierwszych użytkowników urządzeń z z tym systemem. Warto jednak na chwilę się zatrzymać i spojrzeć wstecz. W końcu półmetek roku to idealny czas na podsumowania i ocenę pierwszych 6 miesięcy 2019 r. A najlepiej to zrobić w oparciu o liczby, które dostarcza firma analityczna Sensor Tower zajmująca się obserwowaniem rynku App Store i Google Play.

Piotr Kurek
0

Przemodelowany App Store w iOS 13 pozwoli też na nieograniczone ściąganie przez sieć komórkową

iOS 13 zapowiada się naprawdę interesująco. Nie tylko przez fakt systemowego trybu ciemnego, czy wielu usprawnień w działaniu oprogramowania i zainstalowanych na nim aplikacji. To także modyfikacje graficzne, czy wprowadzone nowości w interfejsie. Wracając jednak do aplikacji — App Store również doczeka się usprawnienia i funkcji, które na pierwszy rzut oka wydają się banalne, ale na dłuższą metę przydadzą się w wygodnym zarządzaniu tym, co posiadamy zainstalowane na swoich urządzeniach z iOS.

Piotr Kurek
0

A co powiecie na „kupowanie” mobilnych gier w formie subskrypcji, jak Netflix?

Można się zapierać, można próbować unikać, ale prawdą jest, że świat pokochał nabywanie usług w formie subskrypcji. Najrozmaitszych. Ludzie chętniej płacą regularnie niewielkie sumy, zamiast wydawać na raz kilka tysięcy złotych za oprogramowanie by mieć je na własność. Pozwala im to być zawsze na bieżąco z najnowszą wersją, a w razie jakichkolwiek zmian życiowych — po prostu się z tematu wycofać. Gry też coraz częściej są usługami, dlatego abonament wydaje się... w miarę logicznym posunięciem w tym temacie. Słyszeliśmy już plotki o tym, że Google pracuje nad abonamentem na gry i aplikacje (zobacz: Play Pass: abonament z grami i aplikacjami na Androida stanie się faktem?). Ale Apple rzekomo nie chciałoby w tej kwestii zostać w tyle...

Kamil Świtalski
1

Apple bije swój własny rekord. 1,2 mld dolarów w tydzień!

2018 dla Apple to dość ważny rok. Premiera iPhone’a XS, Max i XR, które nie okazały się zakładanym sukcesem. To także premiera iOS 12, wprowadzającego w końcu stabilność i zdecydowane zwiększenie prędkości działania systemu. To także zupełnie nowy iPad Pro wykorzystujący port USB-C. Sprzęt to nie wszystko, co Apple ma do zaoferowania. Firma tradycyjnie na początku roku pochwaliła się, że końcówka zeszłego to kolejny rekordowy okres w App Store i cyfrowych usługach od giganta technologicznego.

Piotr Kurek
2

Apple wariuje i… wyrzuca ze sklepu gry Rusty Lake. Powód jest kuriozalny

Nie ma miesiąca, by Apple czegoś nie "odwaliło" w kwestii wyrzucania materiałów ze swojego sklepiku. Co rusz słyszymy o tym, że a to kogoś zablokowali, a to kogoś zbanowali, a to znowu pojawiły się jakieś kłopoty. Z jednej strony to sytuacje w których widać, że ktoś naprawdę sprawuje piecze nad tym sklepem i dba o to, by trafiały tam faktycznie bezpieczne i jakościowe materiały. Z drugiej jednak: coraz częściej słyszymy o tym, że jakieś produkty wypadają z jego katalogu... dosłownie "za niewinność". I tak właśnie sprawy mają się w przypadku gier z serii Rusty Lake. 

Kamil Świtalski
1

Kolejny rekordowy rok w App Store i Google Play

Końcówka roku to czas podsumowań. W świecie urządzeń mobilnych w 2018 roku działo się naprawdę dużo — nie tylko w kwestii premier fantastycznych smartfonów i tabletów. Najlepsze gry i aplikacje w App Store i Google Play nikogo chyba nie zaskoczyły. Większość pozycji znajdujących się na listach jest znana i lubiana przez miliony użytkowników z całego świata. To, o czym Apple i Google nie mówią oficjalnie, to kwoty generowane przez sprzedaż gier, aplikacji i mikropłatności. App Annie pracuje nad raportem za mijający właśnie rok, jednak już teraz możemy poznać najbardziej dochodowe pozycje z obu sklepów cyfrowych.

Piotr Kurek
0

Która usługa rozbiła bank? Model subskrypcji okazuje się… niezwykle dochodowy

Wszyscy pamiętamy czasy, kiedy kwestie raczkujących jeszcze wtedy abonamentów wydawały nam się niezwykle abstrakcyjne. Bo jak to, nie kupować całego produktu, tylko płacić za czasowy dostęp? Przecież to kompletnie nieopłacalne, prawda? No cóż -- może dla użytkowników, bo jak pokazują ostatnie dane, usługodawcy mogą się przy tym nieźle obłowił. Zastanawiacie się kto zarobił najwięcej? 

Kamil Świtalski
0

Jedna z flagowych serii na smartfony znika z App Store. Tego się nie spodziewałem!

Infinity Blade to jedna z tych serii, które zawsze będą mi się dobrze kojarzyć. Prawdą jest, że pod kątem mechaniki nie były to najlepsze gry, jakie można było spotkać w App Store. Ba, liderom nie dorastają do pięt. Równie prawdziwym jest to, że najbliżej było im do... pokazu mocy, która drzemie w smartfonach i tabletach -- nie bez powodu gry pojawiały się regularnie na uroczystych prezentacjach Apple. Jednak tempo w świecie mobile jest nieubłagane, i skoro straciły już swój dawny blask, zaś sama rozgrywka nie do końca się broniła — to naturalnym wydaje się ich zejście ze sceny. I tak, trylogia Infinity Blade — podobnie jak dziesiątki innych gier — zniknęła ze sklepu z aplikacjami. 

Kamil Świtalski
0

Apple usuwa 25 tys. aplikacji, bo te naruszały… ich własny regulamin

Chiński rynek rządzi się własnymi prawami — o czym prawdopodobnie mniej lub bardziej boleśnie przekonał się każdy, kto miał okazję odwiedzić Państwo Środka. Ograniczenia, brak dostępu do narzędzi z których korzystamy lokalnie na co dzień — to wszystko niewątpliwie potrafi zirytować. Ale warto pamiętać, że obowiązują tam pewne zasady, na które wielu operatorów się zgodziło. Tak sprawa miała się chociażby z Apple, które wchodząc na tamtejszy rynek stworzyło pewną pulę zasad i... najwyraźniej nie do końca się z nich wywiązali. A kiedy wytknięto im błąd, to firma nareszcie usunęła 25 tysięcy programów z tamtejszego sklepiku. Co to za programy?

Kamil Świtalski
Do
góry