preloader gif
0

Za takie rozwiązania jak „Blend” uwielbiam Spotify

Spotify było pierwszym serwisem streamingowym za który zacząłem płacić. Jeśli dobrze pamiętam, jego oficjalna premiera w Polsce odbyła się w okolicach 2013 roku. Przez ostatnich 8 lat miałem też okazję testować Tidala, Apple Music, Deezera oraz YouTube Premium, ale Spotify zostało ze mną do dziś. Kwestia przyzwyczajeń i własnych playlist to jedno, ale mam wrażenie, że szwedzka marka najlepiej czuje internet i branżę muzyczną. To właśnie Spotify wprowadziło radary premier, daily mixy oraz playlisty pozwalające odkrywać nową muzykę na podstawie dotychczas przesłuchanych utworów. To oni co roku serwują nam roczne podsumowania w formie „stories”, a także tworzą kapsuły czasu. I wreszcie - to ich zasługą są playlisty oznaczone jako „Blend”. Właśnie to rozwiązanie miałem ostatnio okazję przetestować i po raz kolejny doceniłem, jak małymi innowacjami Spotify zatrzymuje przy sobie użytkowników.

Bartłomiej Luzak
Do
góry