preloader gif
0

Ciemny motyw na Facebooku nareszcie trafia do użytkowników — ale przypomina to zabawę w kotka i myszkę

Rok 2019 na całego upływa nam pod hasłem ciemnych motywów. Użytkownicy z całego świata wyczekują nowych wariantów kolorystycznych dla swoich systemów i ulubionych aplikacji — co miejscami trwa zdecydowanie zbyt długo. Facebook jest jedną z tych platform, dla której tych zmian upatruje się wyjątkowo mocno —  i to przez wiele miesięcy bez jakichkolwiek rezultatów. Tak, Messenger doczekał się swojej kolejki, powoli też ciemny motyw na Facebooku staje się faktem w wersji przeglądarkowej, ale wciąż wygląda to bardzo marnie w kwestii aplikacji. Aż do teraz.

Kamil Świtalski
0

Winny się tłumaczy. Facebook naprawia aplikację i nazywa to zwykłym błędem

Facebook od lat już ma moje zerowe zaufanie — a każda kolejna afera z jego udziałem tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że mam rację. Regularnie są przyłapywani na czymś, na czym ewidentnie nie powinni. Bo pewne praktyki po prostu nigdy nie powinny się zdarzyć. Tak sprawy mają się też z aktywacją kamery w tle, bez wiedzy użytkownika — co miało ostatnio miejsce na iOS. O sprawie zrobiło się głośno, więc gigant prędzej czy później musiał zareagować i zabrać głos w tej sprawie. Jak to wygląda z jego perspektywy?

Kamil Świtalski
0

Facebook staje się bardziej znośny. W aplikacji ukryjemy sekcje i powiadomienia

Facebookowi do ideału brakuje dużo. Żeby nie powiedzieć, że bardzo dużo. Aplikacja jest przeładowana dodatkami, a opcje ich usunięcia... właściwie nie istnieją. Coś tam można, ale raczej niewiele — co raczej nie jest specjalnym pocieszeniem dla użytkowników, którzy starają się widzieć mniej, korzystać mniej i uwolnić się od tego narzędzia tak bardzo jak tylko się da. Trudno im się dziwić, kolejne informacje — jak te o śledzeniu użytkowników za pomocą kamerki (zobacz: Czy Facebook nagrywa nas w czasie korzystania z aplikacji? Dziwne zachowanie na iOS) — nie dają specjalnych powodów do większego zaufania. Ale nowa funkcja — o której wiemy już od zeszłego roku — nareszcie zaczyna trafiać do użytkowników. Na takie zmiany czekaliśmy od dawna.

Kamil Świtalski
0

Czy Facebook nagrywa nas w czasie korzystania z aplikacji? Dziwne zachowanie na iOS

Aplikacja mobilna Facebooka na iOS to narzędzie bardzo rozbudowane. Służy nie tylko do publikowania swoich spostrzeżeń na temat naszego życia, czy przeglądania wpisów znajomych i rodziny. Na Facebooku prowadzimy rozmowy, relacje na żywo, czy umieszczamy zdjęcia. Do części z tych czynności wymagany jest dostęp do aparatu i mikrofonu. Wygląda jednak na to, że Facebook ma do nich dostęp nawet wtedy, gdy się tego nie spodziewamy.

Piotr Kurek
0

To nie Facebook, to FACEBOOK. Firma chce się wyróżniać na tle swoich produktów

Na przestrzeni ostatnich lat Facebook doczekał się diametralnych zmian. Zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych, które spowodowały odpływ części użytkowników. Firma stara się jak może, by utrzymać pozycję lidera na wielu rynkach. W tym zadaniu ma pomóc nowa identyfikacja wizualna, która pozwoli użytkownikom w łatwy sposób odróżnić i zidentyfikować produkty i aplikacje oferowane przez amerykańską korporację. Jednak nie oczekujcie sporego zaskoczenia. Zmienia się wiele, jednak to wciąż Facebook — tylko w nowej odsłonie. Poznajcie FACEBOOK.

Piotr Kurek
0

Facebook z bardziej rzetelnymi wiadomościami ze świata? Uwierzę jak zobaczę

Facebook od wielu już lat zmaga się z opinią serwisu nierzetelnego, zakłamanego i... epatującego problemami. Raczej nikogo specjalnie nie dziwi to, że użytkownicy coraz rzadziej zaglądają na platformę — wybierając altenatywy. Jednak dla milionów ludzi na całym świecie wciąż jest on głównym źródłem wiedzy na temat tego co dzieje się na świecie. Wszystkie te afery z fake newsami w roli głównej i z Facebookiem na pierwszym planie nie wzięły się znikąd. Dlatego też gigant zaczyna startować funkcje dedykowane wszystkim tym, którzy chcieliby móc dostosować feed do swoich potrzeb. Na ile to wykonalne i praktyczne? To się dopiero okaże.

Kamil Świtalski
0

Pięć miliardów pobrań. Niewiele aplikacji może liczyć na takie wyniki!

W sklepach mobilnych roi się od gier i aplikacji, ale jednak niewielu z nich udaje się stać światowym fenomenem, a tym samym liczyć na szaloną liczbę pobrań. Ale niektórzy mają to szczęście — i oto aplikacja której nikomu przedstawiać nie trzeba jest pierwszą propozycją niegooglowską, której udało się przebić magiczną barierę pięciu miliardów pobrań.

Kamil Świtalski
0

Ukrywanie polubien na Facebooku staje się faktem

Plotkowało się na ten temat już od dłuższego czasu, a teraz nareszcie zaczęło się coś w tej sprawie dziać. Podobnie jak z ukrywaniem ilości polubień na Instagramie, Facebook miałby rozprawić się z lajkami na swojej głównej platformie. Tak, oczy Was nie mylą — wkrótce z Facebooka miałyby zniknąć liczniki informujące o tym ile ludzi lubi polubiło dany post czy zdjęcie. Trwają już pierwsze testy — i jeżeli faktycznie zmiany takie trafią do szerszej publiczności, to szykuje się niemała rewolucja!

Kamil Świtalski
0

Facebook zachęca do udostępniania lokalizacji

Wrzesień to miesiąc premier nowych systemów. Android 10 zadebiutował kilka dni temu, w przyszłym tygodniu pojawi się iOS 13. Oba oprogramowania przynoszą dodatkowe zabezpieczenia naszej prywatności. Chodzi tu przede wszystkim i świadomość tego, kto i w jaki sposób otrzymuje informacje o naszej lokalizacji. Wygląda na to, że nowe funkcje nie podobają się wszystkim twórcom aplikacji. Facebook już teraz przypomina swoim użytkownikom, by nie korzystali z tych rozwiązań.

Piotr Kurek
0

Szykuje się niemała rewolucja na Facebooku. Zniknie ważna funkcjonalność

Media społecznościowe ewoluują. Facebook, Twitter, Instagram, Snapchat, itp. Każda z tych aplikacji jest zupełnie innym narzędziem niż w czasach, w których zadebiutowały na komputerach, a później na urządzeniach mobilnych. Polubienia, reakcje informowały nas o popularności danego posta, czy samej osoby publikującej w mediach społecznościowych. Czas lajków na Facebooku dobiega końca — przynajmniej tak wynika z kolejnych rewelacji dostarczanych przez dociekliwych internautów.

Piotr Kurek
Do
góry