preloader gif
0

Mapy Google z nową warstwą z myślą o bezpieczeństwie pieszych i kierowców

Mapy Google już dawno przestały być zwykłymi mapami. Aplikacja stale się rozwija i z każdą kolejną aktualizacją wprowadza nowe rozwiązania ułatwiające poruszanie się po mieści i poza nim, w niemal każdym kraju na świecie. Wygląda na to, że Google stara się też wprowadzać funkcjonalności, które wpływać będą na bezpieczeństwo — zarówno pieszych, jak i kierowców. W przygotowaniu jest nowa warstwa, która przyda się każdemu, kto często chodzi lub jeździ po zmroku.

Piotr Kurek
0

Mapy Google z nową funkcją, która ułatwi komunikację za granicą

Podróże, które odbyłem w ciągu ostatnich lat były najlepszym sposobem na to, żeby przekonać się jak bardzo zmieniły się przez ten czas Mapy Google. Aplikacja bez problemu nawigowała mnie po ogromnych centrach handlowych, polecała dobre restauracje i pozwalała dotrzeć do miejsc, które trudno było znaleźć z tradycyjną mapą. W wielu krajach sprawdziły się również rozwiązania offline, które pozwalały korzystać z nawigacji bez konieczności łączenia się z siecią. Dziś Mapy Google otrzymały kolejną nową funkcję, która bez wątpienia przyda się podczas zagranicznych podróży. Jeśli nie znacie języka, którym posługują się w ludzie w kraju do którego planujecie wyjechać, to rozwiązanie może pomóc w lepszej komunikacji.

Bartłomiej Luzak
0

Po ciemku do celu. Mapy Google w nowej kolorystyce

Android 10 zadebiutował na początku września. Najnowsza odsłona systemu, o kodowej nazwie Android Q testowana była od wielu miesięcy. Jednym z jego najważniejszych elementów jest systemowy tryb ciemny — rozwiązanie, które pojawiło się również w iOS 13. Zarówno Google jak i Apple musiało przygotować nowe kolorystyki dla swoich domyślnych aplikacji. Ta pierwsza firma wciąż boryka się z problemami, jednak wygląda na to, że już wkrótce wszystkie najpopularniejsze programy dozekają się własnego, ciemnego wyglądu.

Piotr Kurek
0

Pożegnajcie się z Google Podróże i przywitajcie Rezerwacje w Mapach

Google lubi uśmiercać swoje produkty. Firma przyzwyczaiła nas, że nie warto się przyzwyczajać do jej rozwiązań na długo. I o ile z Gmail, wyszukiwarką, czy aplikacją Google raczej się nie pożegnamy, tak mniejsze, równie popularne projekty przestały istnieć. Wystarczy wspomnieć Inbox, Allo, Google+, czy ostatnią ofiarę — Google Podróże. Funkcje (a przynajmniej ich część) z każdego z tych narzędzi pojawiają się w innych, czołowych rozwiązaniach firmy. Tak więc jeśli korzystaliście z uśmierconej w ostatnich dniach aplikacji podróżniczej, ucieszy Was fakt, że podobne funkcjonalności znajdziecie w Mapach Google.

Piotr Kurek
1

Asystent Google przypomni, gdzie zaparkowaliśmy auto!

Odkąd w moim samochodzie pojawiła się instalacja Bluetooth, nie martwię się już, że nie znajdę swojego miejsca parkingowego w obcym mieście. Mapy Google automatycznie zapamiętują lokalizację w której zatrzymaliśmy auto. Jeśli zdarzy się tak, że zapomnę, gdzie znajduje się samochód, po prostu uruchamiam aplikację, która prowadzi mnie prosto do pojazdu. Automatyczne zapamiętywanie miejsca parkingowego, już niedługo nie będzie wymagało od nas łączności z samochodem. Nowa funkcja trafi do Asystenta Google i to właśnie ta aplikacja przejmie obowiązki „parkingowego”.

Bartłomiej Luzak
0

Mapy Google polecą nam najsmaczniejsze dania w restauracjach!

Zdarza wam się odwiedzać restauracje tylko dlatego, że zobaczyliście na Instagramie zdjęcie apetycznego jedzenia i naszła was ochota na wizytę w danym miejscu? Nie wygląda to może tak, że rzucacie wszystko i biegniecie na obiad, ale nie da się ukryć, że dobre fotki wykonane posiłkom potrafią je sprzedawać lepiej od jakiejkolwiek rekomendacji. Apetyczny ramen lub hamburger siedzi nam później w głowie i bez wahania zamawiamy danie, gdy już znajdziemy się w danej restauracji. A jeśli nawet, do posiłku nie zachęcił was Instagram, zrobi to Google Maps. Od teraz, aplikacja poleci wam najpopularniejsze dania w restauracji na podstawie… zdjęć jakie wykonali jej klienci!

Bartłomiej Luzak
0

Mapy Google z nową aktualizacją pozwalającą na zarządzanie danymi przekazywanymi firmie

Na zeszłotygodniowej konferencji Google I/O firma zaprezentowała zmiany, jakie w najbliższym czasie trafią do użytkowników wielu aplikacji znajdujących się w portfolio giganta z Mountain View. Oprócz nowego Androida Q, wkrótce pojawią się nowe funkcje w Mapach Google, Gmail, czy innych usługach. Już w tym tygodniu możemy zaobserwować pierwsze z nich, skierowane do użytkowników popularnej aplikacji z mapami, która doczekała się ulepszonego interfejsu i jeszcze lepszych funkcji. Z tych skorzystamy także w Polsce i oferują rozwiązania dla osób zainteresowanych przesyłanymi i zbieranymi przez Google danymi.

Piotr Kurek
2

Do Map Google zawitały kolejne rozwiązania znane z Waze

Aplikacje Google rozwijają się własnym tempem. Firma ma w swoim portfolio kilka bardzo ważnych narzędzi, które nie sposób zaktualizować w jednej chwili. Gmail do swojego obecnego wyglądu potrzebował bardzo dużo czasu, podobnie jak Mapy Google, które na przestrzeni minionych lat zmieniły się z dość standardowej aplikacji nawigacyjnej do ogromnego narzędzia, które z każdą kolejną aktualizacją przypomina serwis społecznościowy, niż nawigację. Na szczęście firma nie zapomina o kierowcach i wciąż udostępnia im nowe funkcje.

Piotr Kurek
0

Mapy Google z kolejną aktualizacją wyglądu Material Design

Material Design od dłuższego czasu przechodzi kolejną metamorfozę. Google postanowiło unowocześnić swój autorski interfejs graficzny skupiając się na kolorach, ikonografii i przejrzystości. Jednak dostosowanie rozbudowanych aplikacji do nowych standardów nie jest wcale takie proste. Łatwiej jest twórcom, którzy dopiero przygotowują swoję produkty lub nie wymagają one takiego poświęcenia, jak ogromne narzędzia Google. Nie dziwi więc fakt, że firma wprowadza aktualizacje związane z nowym wyglądem stopniowo. Dziś w Mapach Google zaszły kolejne zmiany w interfejsie.

Piotr Kurek
2

Mapy Google z nową opcją, która pozwoli uniknąć rozpraszania naszej uwagi!

Mapy Google zmieniają się z tygodnia na tydzień. Być może niektóre modyfikacje nie są szczególnie spektakularne, ale bardzo często, małe zmiany robią dużą różnicę w codziennej obsłudze aplikacji. Dziś, kilka słów o pewnej nowości. Zawsze irytowała mnie automatyczna zmiana na tryb nocny. Nie wiem dlaczego, algorytm zawsze odpala mi ciemny motyw kolorystyczny jeszcze zanim słońce w ogóle schowa się za horyzontem. Podczas prowadzenia samochodu nie było to zbyt komfortowe. Oczy w miarę szybko przyzwyczajają się do takich zmian, ale nieoczekiwany przeskok na tzw. „dark mode” to coś z czego chętnie bym zrezygnował. Teraz w końcu mam taką możliwość!

Bartłomiej Luzak
Do
góry