preloader gif
0

Biblioteka miejska w Łodzi łączy siły z platformą Legimi!

100 metrów od mojego domu znajduje się biblioteka, którą regularnie mijam w drodze do najbliższego sklepu spożywczego. Oczywiście dopiero pandemia skłoniła mnie do tego, aby pomyśleć o wyrobieniu sobie tam karty. Niestety, nie pomyślałem o tym, że w ramach kwarantanny, biblioteki zostały zamknięte. Zacząłem więc szukać informacji na temat wirtualnych bibliotek umożliwiających wypożyczanie e-booków. W ten sposób trafiłem na aplikację Libby, która nie działa jednak w Polsce. Nie musiałem jednak długo czekać na podobny ruch ze strony polskich bibliotek. Szlaki na tym polu przeciera Łódź i aplikacja Legimi.

Bartłomiej Luzak
Do
góry