preloader gif
0

Jumbo. Łatwe zarządzanie prywatnością i treściami na portalach społecznościowych

Ostatnie kilkanaście miesięcy pokazało, że bez odpowiedniego zaangażowania użytkowników urządzeń mobilnych nie ma mowy o wystarczającym bezpieczeństwie i prywatności danych. To co wrzucamy do sieci pozostaje w niej na zawsze, a niekontrolowane wycieki informacji lub nieświadome udostępnianie ich innym powoduje, że jesteśmy narażeni na atak osób, które z chęcią wykorzystają naszą bezbronność. Mimo wzmożonego zaangażowania w prywatność twórców systemów iOS i Android, warto sięgnąć po dodatkowe rozwiązania uświadamiające i uczące zachowań w internecie. Takim narzędziem może być Jumbo, które zawitało do App Store.

Piotr Kurek
0

Twitter odbiera funkcjonalności tylko po to, by je znów przywrócić

Serwisy społecznościowe przyzwyczaiły nas do tego, że to właśnie one decydować będą o tym, co jako pierwsze widzimy na ekranach domowych portali i aplikacji. Czasy chronologicznego wyświetlania treści są już dawno za nami i mimo, że większość użytkowników uważa tę zmianę za zbyt daleko idącą, niewiele serwisów potrafi przyznać się do błędu i zaoferować alternatywną metodę pokazywanie tego, co uważamy za najważniejsze. Po kilku miesiącach testowania, Twitter zdecydował się udostępnić nowy tryb wyświetlania treści w aplikacji mobilnej.

Piotr Kurek
0

Nowy gracz na rynku aplikacji społecznościowych szybko wkradł się na szczyt list popularności

Facebook, Snapchat, Instagram to wciąż jedne z najpopularniejszych sieci społecznościowych dzisiejszego świata. Konkurencja stara się jak może uszczknąć kawałek tortu, który w ostateczności może przynieść pokaźne sumy — nie tylko użytkowników, ale i pieniędzy. Ostatnie tygodnie to niespodziewana ekspansja południowokoreańskiego przedstawiciela aplikacji społecznościowych — ZEPETO wdarła się na szczyty list najpopularniejszych aplikacji i nie zapowiada się by szybko z nich zniknęła.

Piotr Kurek
0

Odchudzony gigant już wkrótce trafi na iPhone’a. Facebook Lite na iOS!

Odchudzone aplikacje z dopiskiem Lite od kilku miesięcy cieszą się ogromną popularnością wśród posiadaczy urządzeń z Androidem. Sam pakiet narzędzi Google Go pobierany jest dziesiątki milionów razy. Co prawda założenia twórców są dość jasne — chudsze aplikacje skierowane są dla słabszych telefonów i tabletów. Jednak wszyscy wiemy, że nawet posiadacze flagowców i najlepszych rozwiązań na rynku sięgają po wersje Lite, głównie ze względu na mniejszą wagę, mniejsze obciążenie baterii i szybsze działanie. Wygląda na to, że wkrótce właściciele urządzeń Apple będą mogli skorzystać z tego typu rozwiązań. Na pierwszy ogień rusza Facebook i ich odchudzona aplikacja społecznościowa.

Piotr Kurek
1

Aplikacja społecznościowa znika z App Store i Google Play. Co teraz?

Facebook, Twitter, Instagram, Snapchat, Tumblr. Łączy je jeden kluczowy element — społeczność. Wybór konkretnej aplikacji społecznościowej nie jest wcale taki łatwy. Rejestrujemy się zazwyczaj tam, gdzie jest najwięcej użytkowników i gdzie możemy znaleźć swoich najbliższych i przyjaciół. Podobny pomysł miało Path — cyfrowy pamiętnik z masą zdjęć i dzieleniem się tym, co najważniejsze z rodziną i wąskim kręgiem znajomych. Niestety platforma ugięła się pod naporem konkurencji, a jej twórcy postanowili zrezygnować z dalszego jej rozwoju i zamknąć swoją usługę.

Piotr Kurek
0

IcanDO pozwoli na wyszukiwanie zaufanych specjalistów

Facebook, Twitter, Instagram, Snapchat to sieci społecznościowe, w których nasi znajomi i my sami spędzamy sporo czasu. To tam wymieniamy się spostrzeżeniami na temat otaczającego nas świata, dzielimy się zdjęciami, odwiedzanymi miejscami i rozmawiamy z przyjaciółmi. IcanDO to także sieć społecznościowa, jednak jej głównym zadaniem jest odkrywanie umiejętności, o których my sami i nasi znajomi niekoniecznie wiedzieli wcześniej.

Piotr Kurek
1

AvantArte to miejsce dla miłośników współczesnej sztuki

Sztuka już dawno przestała być rzeczą na wskroś elitarną. Artyści wiele lat temu wyszli ze swoich pracowni, a spora część z nich na muzea patrzy krytycznym okiem. Promowanie się skandalami również pozostawiono w poprzednim stuleciu. No ale mamy internet -- doskonałe narzędzie by pokazać, na co nas stać. Idealny, by promować rzeczy ładne i ciekawe. Dyskutować o nich, ale nie tylko -- przecież sprzedaż za pośrednictwem Sieci to ogromny rynek, a przede wszystkim: rynek bez barier. W grę wchodzi tylko, albo i aż, kwestia wysyłki. No dobrze, ale dlaczego o tym wszystkim piszę? Bo trafiłem kilka dni temu na AvantArte -- aplikację po brzegi wypełnioną sztuką. Dobrze zrealizowaną i pełną znakomitych kąsków -- takich, które cieszą oko. A kolekcjonerów mają szansę ucieszyć również w ich wnętrzach.

Kamil Świtalski
0

Link for Ink — serwis społecznościowy dla miłośników tatuaży

Muszę przyznać, że aplikacje takie jak te wywołują i mnie bardzo mieszane uczucia. To, po prostu, rozmienianie się na drobne. Każda dziedzina życia i wszyscy pasjonaci chcą mieć swoje miejsca w sieci. I jest to na swój sposób zrozumiałe, problem polega jednak na tym, że trudno jest być wszędzie. Sprawdzać codziennie wszystkie sieci społecznościowe, komunikatory i przy tym wszystkim nadążać z umiarkowanym tempem pracy, o własnym życiu -- tym poza ekranem komputera czy smartfona -- nawet nie wspomnę. Autorzy Link for Ink uznali jednak, że prezentacja tatuaży w najpopularniejszych społecznościówkach to za mało. Instagram najwyraźniej okazał się być zbyt mało precyzyjny -- ich algorytmy mają sprawdzić się lepiej. No dobrze, zatem sprawdźmy jak wygląda poszukiwanie inspiracji czy też chwalenie się własnymi pracami na łamach Link for Ink.

Kamil Świtalski
Do
góry