preloader gif
0

Konto na Spotify spersonalizujesz również z poziomu smartfona

Czy ktoś pamięta jeszcze serwis Last.fm? W czasach, gdy odpowiednikiem pokaźnych zasobów serwisów streamingowych był iPod z 160 GB pamięci, nie było lepszego sposobu na odkrywanie nowej muzyki. Platforma polecała nam wykonawców, których twórczość była podobna do tego, czego słuchaliśmy na co dzień. Nie brakowało też elementów serwisu społecznościowego. Każdy użytkownik Last.fm miał swoje konto i mógł obserwować profile innych osób. Dziś, podobne rozwiązania oferuje nam Spotify. Właśnie dotarły do nas informacje o tym, że użytkownicy smartfonów będą mieli możliwość wygodnej personalizacji swojego konta.

Bartłomiej Luzak
0

Czy Spotify właśnie wymyśliło radio na nowo?

Spotify to platforma z której korzystam właściwie codziennie. Czasami zastanawiam się jak współczesne dzieciaki odnalazłyby się w świecie, gdzie dostęp do muzyki bazował na wujku z Ameryki lub nielegalnych empetrójkach, które tygodniami ściągało się za pomocą programów takich jak Kazaa lub eMule. Przez ostatnie lata, serwis streamingowy stworzony w Szwecji inwestuje również w podcasty. Osoby, które same chcą decydować o tym, czego słuchają, mają wybór nie tylko w kwestii muzyki, ale również audycji. Można więc chyba powiedzieć, że mamy do czynienia z radiem wynalezionym na nowo. Okazuje się jednak, że to nie ostatnie słowo Spotify. Personalizowane radio łączące audycje i ulubioną muzykę słuchaczy już niedługo może stać się rzeczywistością.

Bartłomiej Luzak
0

„Hey Spotify”: Czy komunikacja głosowa z odtwarzaczem faktycznie jest nam potrzebna?

Mimo że Android ma swojego Asystenta Google, a iOS od lat mówi do nas głosem Siri, Spotify postanowiło postawić na własne rozwiązanie, umożliwiające nam komunikację werbalną z odtwarzaczem muzyki. Czy kolejna innowacja dublująca funkcjonalność wymienionych usług faktycznie jest nam potrzebna? Wiele wskazuje na to, że przekonamy się o tym już niedługo, wypowiadając komendę „Hey Spotfiy”.

Bartłomiej Luzak
0

Spotify doczeka się nowego sposobu informowania o premierach ulubionych artystów

Spotify ciągle się zmienia i eksperymentuje z modyfikacjami interfejsu. Dotykają one najczęściej sposobu nawigacji po utworach, albumach i podcastach. Nowe działy i rozwiązania wymagają czasu do przyzwyczajenia, jednak wystarczy chwila, by stwierdzić, że jest lepiej i wygodniej. Kilka dni temu do słuchaczy trafiła kolejna aktualizacja zmieniająca nieco wygląd aplikacji. Ale na tym nie koniec. Firma pracuje nad usprawnionym sposobem śledzenia nowych wydawnictw ulubionych artystów.

Piotr Kurek
0

Spotify na iOS z nowym wyglądem i łatwiejszymi narzędziam do zarządzania muzyką

Spotify przez ostatnie kilkanaście miesięcy przyzwyczaiło nas do ciągłego modyfikowania interfejsu, zmiany sposobu nawigacji po utworach, albumach i podcastach. Nowe działy i rozwiązania wymagają czasu do przyzwyczajenia, jednak wystarczy chwila, by stwierdzić, że jest lepiej i wygodniej. Wraz z nową aktualizacją aplikacji wprowadzone są kolejne zmiany. Te mają na celu uporządkować dotychczas zaniedbane funkcje, z których korzystamy codziennie — przynajmniej w wersji na iOS.

Piotr Kurek
0

Spotify wciąż kombinuje. Tym razem firma testuje nowe rekomendacje playlist

Spotify znane jest z tego, że bez wytchnienia — cały czas serwuje nowości w swojej aplikacji. Jedne bardziej udane, inne mniej, ale nie można im z pewnością zarzucić tego, że firma stoi w miejscu. Co rusz widzimy tam zmiany, które co prawda nie każdemu się podobają (no, a przynajmniej nie od wejścia), ale ostatecznie często prowadzą do fajnych innowacji. Tym razem streamingowy gigant zajął się przemodelowaniem tematu rekomendacji list odtwarzania, które będzie podrzucał użytkownikom. Te mają różnić się... w zależności od pory dnia.

Kamil Świtalski
0

Spotify w końcu pozwoli przeglądać teksty piosenek!

Nie dalej jak na początku lutego pisałem o nowym elemencie platformy streamingowej YouTube Music, którym ma być dedykowana sekcja z tekstami utworów. Wygląda na to, że konkurencja nie śpi i w końcu doczekamy się podobnego modułu również na Spotify. Nie ukrywam, że od lat czekałem na takie rozwiązanie i dziwię się, że nikt nie wpadł na to wcześniej.

Bartłomiej Luzak
0

Spotify prezentuje nowe rozwiązania dla podcastów

Spotify to już nie tylko muzyka. Serwis kładzie spory nacisk na popularyzację podcastów. I choć początkowo audycje internetowe były trudne do opanowania, wraz z kolejnymi aktualizacjami aplikacji stawały się łatwiejsze w zarządzaniu i odtwarzaniu. Dziś, Spotify prezentuje nowe funkcjonalności i odświeżoną stronę Podcast Show, które mają sprawić, że odkrywanie nowych treści stanie się jeszcze prostsze i przyjemniejsze.

Piotr Kurek
0

Wędrujące serduszko na Spotify

Lata temu, najlepszym sposobem na odkrywanie nowej muzyki było konto na platformie Last.fm. Przyznaję, że nie korzystałem z niej od wielu lat, dlatego nie wiem jak bardzo przydatna mogłaby okazać się w dzisiejszych czasach. Last.fm zastąpiło mi Spotify, które co tydzień tworzy dla mnie dedykowane playlisty z muzyką, która może mi się spodobać. Ważnym elementem działania serwisu jest przycisk z ikoną serduszka. Za jego pomocą możemy dodawać piosenki do playlisty o nazwie „polubione utwory”. Spotify lubi jednak kombinować i w nieskończoność poprawiać UX platformy. Wiele wskazuje na to, że wspomniane serduszko może zniknąć z miniodtwarzacza, który wyświetla się w dolnej części ekranu, w trakcie słuchania muzyki.

Bartłomiej Luzak
0

Spotify znowu kombinuje — ta zmiana pewnie Wam się nie spodoba

Spotify znane jest z tego, że mimo iż posiada ogromną bazę (zadowolonych) użytkowników, to nie boi się próbować czegoś nowego — i co rusz serwuje jakieś zmiany w swoich aplikacjach... właściwie to na każdej z platform. Jedne sprawdzają się lepiej, inne gorzej — ale na nudę narzekać w temacie jest naprawdę trudno. Ostatni test z ich strony jest... hmmm... nazwijmy to: dość dyskusyjny. Bo z jednej strony: wizualnie jest lepiej i ładniej, ale co z tego, skoro zmiany te są wprowadzane kosztem funkcjonalności i wygody korzystania z platformy? Myślę, że nie każdego usatysfakcjonuje takie rozwiązanie...

Kamil Świtalski
Do
góry