preloader gif
0

Spotify będzie weryfikować użytkowników usługi rodzinnej

Usługa rodzinna, tak naprawdę pozwalająca podzielić koszty opłaty za Spotify pośród sześcioro użytkowników, cieszy się ogromną popularnością. Tym samym zamiast płacić 20 złotych miesięcznego abonamentu, faktyczna opłata za jednego użytkownika wynosi raptem pięć złotych. Regulamin usługi jednak mówi jasno, że to jest opcja dla tych, którzy zamieszkują pod jednym adresem i... są rodziną. Przez wiele lat firma niewiele sobie z tego robiła — i nie dbała o żadne opcje weryfikacji czy tamtejsze wiadomości faktycznie znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości. Ale wygląda na to, że niebawem miałoby się to zmienić.

Kamil Świtalski
0

Spotify na Android 10 jeszcze wygodniejsze w obsłudze!

W ciągu ostatnich tygodniu Spotify serwowało nam nowości związane z planami taryfowymi i nowymi funkcjami, które były z nimi powiązane. Otrzymaliśmy rodzinne playlisty i cały pakiet korzyści związany z kontem dzielonym w gronie 5 osób. Całkiem niedawno Spotify zaskoczyło nas również subskrypcją dla par. Ta również doczekała się dedykowanych playlist, generowanych na podstawie gustu muzycznego dwóch różnych osób. Dziś, przychodzę do was z nowością, która dotyczy najnowszej odsłony Androida. Na nowych smartfonach z „dziesiątką” Spotify będzie jeszcze wygodniejsze w obsłudze!

Bartłomiej Luzak
0

Nowa taryfa Spotify w 19 krajach. Na liście jest też Polska!

Wykupując abonament w serwisie streamingowym Spotify mamy do wyboru dwie opcje - konto dla jednej osoby lub subskrypcja dla rodzin. Jeśli chcielibyście podzielić koszty na kilka osób, ale nie możecie znaleźć 5 osób, które byłyby chętne na wariant „family”, właśnie pojawiło się nowe rozwiązanie. Taryfa nazywa się „Premium Duo” i jak pewnie się domyślacie - jest przeznaczona dla dwóch osób.

Bartłomiej Luzak
0

Prawdopodobnie nie wiedziałeś o istnieniu tych funkcji w Spotify!

Czasami dopiero po latach odkrywamy pewne funkcje usług, które myślimy, że znamy na wylot. Spotify to świetny przykład platformy, która towarzyszy mi na co dzień, a która cały czas zaskakuje mnie usługami o których istnieniu nie miałem pojęcia. Postanowiłem więc stworzyć listę lifehacków i mniej oczywistych funkcji, którą na pewno nie raz będziemy jeszcze aktualizować na łamach AntyApps. Dajcie znać, jeśli znacie jakieś inne sztuczki związane ze Spotify!

Bartłomiej Luzak
0

Kolejna nowość w Spotify z myślą o użytkownikach podstawowego, bezpłatnego planu

Serwisy strumieniujące muzyka muszą walczyć o klienta — przyciągają go ciekawą i bogatą biblioteką artystów i utworów, często udostępnianych na wyłączność. Promocją własnej usługi jest także udostępnianie wersji próbnej płatnych planów dających min. nielimitowany dostęp do całego katalogu, odtwarzanie treści w najwyższej jakości, czy brak reklam. Do tej pory Spotify oferowało miesięczny, darmowy dostęp do abonamentu Premium — to pozwalało na 30-dniowe przetestowanie aplikacji, sprawdzenie oferty i podjęcie decyzji, czy chcemy dalej z niej korzystać. Firma postanowiła znacznie wydłużyć ten czas.

Piotr Kurek
0

Jeśli korzystacie z planu rodzinnego Spotify to warto sprawdzić te nowości

Spotify jako platforma strumieniowania muzyki rowizwija się bardzo dynamicznie. Zarówno pod względem ciągłego rozbudowywania biblioteki dostępnych utworów, czy nowych rozwiązań w postaci głębszej integracji audycji internetowych — podcastów. Nie można też zapomnieć o aplikacji mobilnej, z której korzystają miliony użytkowników urządzeń z IOS i Androidem. Spotify dla swoich klientów udostępnia plany premium indywidualne oraz przeznaczone dla rodzin mieszkających pod jednym adresem. Właśnie z myślą o nich przygotowano zmiany, które już niebawem zaobserwujemy w usłudze.

Piotr Kurek
0

Trudno w to uwierzyć, ale… Stories trafią również na Spotify!

Jeszcze kilka lat temu, zanim na rynku mediów społecznościowych pojawił się Snapchat, trudno byłoby uwierzyć, że krótkie, znikające po 24 godzinach filmiki oglądane w pionie podbiją Facebooka, Instagram a nawet Netflix. Wygląda na to, że swoje własne Stories otrzyma również Spotify. Mam tylko nadzieję, że dedykowana sekcja nie zajmie zbyt dużej części interfejsu aplikacji…

Bartłomiej Luzak
0

Spotify przygotowuje się do podwyżek – ale nie ma specjalnych powodów do obaw

Spotify: muzyczny gigant, który skradł serca użytkowników na całym świecie. W Europie od lat jest liderem i nic nie wskazuje na to, by którykolwiek z konkurentów miał szansę mu specjalnie. Mimo wszystko Szwedzki streaming lubi sobie poszaleć, wprowadzając regularne rewolucje w swojej aplikacji. Nie dalej niż kilka dni temu wspominaliśmy o tym, że usuwają lubiany widżet na Androidzie (zobacz: Spotify pozbywa się świetnej funkcji z aplikacji na Androida – co oni wyprawiają?!), chwilę wcześniej dziwiliśmy się że proste funkcje na które czekają użytkownicy opracowywane są TAK długo (zobacz: No nareszcie! Dlaczego podstawowe rzeczy potrafią zająć Spotify tak długo?!). Mimo że samą aplikacją firma lubi poszaleć, coś dodać, to znowu coś usunąć — z cenami była bardzo ostrożna. Ale wkrótce planuje podjąć pierwsze próby.

Kamil Świtalski
2

Spotify pozbywa się świetnej funkcji z aplikacji na Androida – co oni wyprawiają?!

Spotify, ah ten Spotify. Regularnie coś testują, coś kombinują, próbują nowości. I choć najczęściej coś jednak do swoich aplikacji dodają, to — jak widać — zdarza im się także co nieco z niej zabrać. I jestem przekonany, że znajdzie się wielu użytkowników Androida, którzy nie będą zadowoleni ze zmian, które zawitały na platformę w najświeższej wersji aplikacji na Androida — a wręcz przeciwnie...

Kamil Świtalski
0

Imprezowa opcja Spotify coraz bliżej?

Jeszcze kilkanaście lat temu przed imprezą był wydzielony czas, kiedy to użytkownicy spotykali się by stworzyć w Winampie playlistę, która przypadnie do gustu każdemu. Tak, doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że brzmi to jak czasy... co najmniej zaprzeszłe. Później była przecież era YouTube'a, kiedy wszystko ograniczało się do tworzenia playlist w serwisie streamingowym. A teraz nawet i on został zdetronizowany — bo co komu po YT, skoro jest Spotify, gdzie czekają na nas setki tworzonych przez pasjonatów playlist? Żaden gotowiec jednak nie może równać się z imprezową składanką, do której każdy dołoży swoich pięć groszy. A prawdopodobnie taka opcja zmierza do Spotify!

Kamil Świtalski
Do
góry