preloader gif
0

OK Google. Zadzwoń do mnie na WhatsApp

Asystent Google zawitał do Polski na początku roku. Pierwsze wrażenia były bardzo pozytywne, jednak szybko mogliśmy się zorientować, że wciąż daleko mu do tego, z czego korzystają użytkownicy jego zagranicznych wersji. Wraz z kolejnymi miesiącami do usługi trafiają kolejne rozwiązania, które ułatwiają głosowe komunikowanie się i uzyskiwanie informacji. Google wciąż pracuje nad jego udoskonalaniem i wprowadza kolejne nowości dzięki którym korzystanie ze smartfona, czy innego urządzenia mobilnego, stanie się dużo łatwiejsze.

Piotr Kurek
0

WhatsApp na Androida z odblokowywaniem za pomocą palca

Odblokowywanie smartfona z wykorzystaniem odcisku palca w dzisiejszych czasach nie dziwi. Prawie wszystkie nowsze urządzenia mobilne wykorzystują tego typu technologię wpływającą na bezpieczeństwo poprzez ograniczenie dostępu dla niepowołanych osób. Z tego samego rozwiązania mogą korzystać także twórcy aplikacji, którzy chcą dać użytkownikom swoich produktów dodatkowe narzędzia zabezpieczające. Blokada komunikatora pozwala na dodanie kolejnej warstwy bezpieczeństwa. Już niebawem z tego rozwiązania skorzystają posiadacze smartfonów z Androidem, którzy komunikują się z rodziną i znajomymi z wykorzystaniem WhatsApp.

Piotr Kurek
0

Facebook wyraźnie zaznaczy, że WhatsApp i Instagram do niego należą

To nic nowego, że użytkownicy chcąc uciekać do największych firm dostarczających rozmaite usługi wpadają... wprost w ich sidła. Tak sprawy mają się chociażby z Google — kiedy to wielu wydaje się, że zamiana Map Google na Waze będzie świetnym pomysłem. Problem polega na tym, że druga z tych usług od wielu lat... także należy do Google! Podobnie jest z Facebookiem i zamianą np. Messengera na WhatsApp. Dla tych śledzących temat to oczywistość, ale nie wszyscy wiedzą, że WhatsApp też jest własnością Facebooka. I gigant wkrótce planuje to wyraźnie zaznaczyć już w nazewnictwie.

Kamil Świtalski
0

WhatsApp bardziej zintegrowany… między innymi z Facebookiem – czy tego chcą użytkownicy?

Prawdopodobnie wszyscy zainteresowani wiedzą, że WhatsApp to komunikator którego właścicielem jest... Facebook. Dlatego raczej nikt nie powinien być specjalnie zdziwiony na wieść o tym, że gigant robi co w jego mocy, by coraz bardziej obie te platformy zbliżać... ku częstej irytacji użytkowników. Ci, jak sami często twierdzą, nie po to uciekli z FB i Messengera, aby musieć zmagać się z tymi irytującymi rozwiązaniami i pomysłami, których tam nie znosili. Ale najwyraźniej powinni poszukać sobie jeszcze innej alternatywy. A najlepszym tego dowodem są testy nowej funkcji komunikatora, która chce zespolić statusy komunikatora z naszym kontem w największej społecznościówce świata.

Kamil Świtalski
0

WhatsApp: koniec z wysyłaniem zdjęć i wideo nie do tego, kogo potrzeba!?

Sytuacja stara jak świat. W biegu chwytamy telefon, przeczesujemy bibliotekę, wybieramy multimedia i klikamy "wyślij". I zanim zdążymy zareagować, materiały trafiły nie do tego odbiorcy, którego powinny. Bo ostatnim otwartym oknem rozmowy było nie to, którego się spodziewaliśmy, bo jesteśmy nieuważni bo... powodów może być tak naprawdę od groma. WhatsApp poczynił jednak krok, by zminimalizować takie wpadki. Czy zapewni on stuprocentową skuteczność? Szczerze wątpię, ale jestem przekonany, że wielu uda się dzięki niemu uniknąć wysyłania wiadomości nie do tego, kogo trzeba.

Kamil Świtalski
0

Reklamy w aplikacji WhatsApp stają się faktem!

Pamiętacie czasy, kiedy po zainstalowaniu WhatsAppa na ekranie pojawiała się informacja o tym, że pierwszy rok korzystania z aplikacji będzie darmowy? W praktyce, okazało się, że nigdy nie musieliśmy płacić za możliwość korzystania z tego komunikatora. Niestety, wygląda na to, że aplikacja, którą w pierwszym kwartale 2019 roku, pobrano 209 milionów razy, musi jakoś na siebie zarobić. Facebook, który jest właścicielem komunikatora, nie chce jednak pieniędzy od użytkowników. Zapłacimy naszym czasem i uwagą. Od przyszłego roku, na WhatsApp pojawią się reklamy!

Bartłomiej Luzak
21

„WhatsApp nigdy nie będzie bezpieczny”. Użytkownicy mają się czego obawiać?

Kwestia prywatności, podsłuchów, gromadzenia cudzych rozmów i podobne — wracają jak bumerang co kilka tygodni, przy kolejnej aferze z wyciekiem danych w roli głównej. Co jakiś czas jednak twórcy jednej usługi, postanawiają skrytykować swoich rynkowych konkurentów — i tak właśnie sprawy mają się dzisiaj. Cytat który widnieje w tytule wpisu, czyli informacja o tym że WhatsApp nigdy nie będzie bezpieczny, to słowa Pavla Durova — twórcy cieszącego się coraz większą popularnością Telegramu. 

Kamil Świtalski
0

Nie masz najnowszego iPhone, to nie porozmawiasz na WhatsAppie

Kiedyś przychodzi taki moment, w którym trzeba sięgnąć do portfela, wyciągnąć gruby plik pieniędzy lub kartę płatniczą i kupić nowy telefon. Nie ze względu na to, że bateria w nim starcza na 5 godzin pracy, czy wstyd pokazać się z nim wśród znajomych. Wystarczy, by twórcy popularnej aplikacji zrezygnowali ze wsparcia systemu, na którym pracuje ten telefon. To właśnie z tego powodu osoby ze starszymi iPhone’ami nie będą mogły wkrótce korzystać z jednej z najpopularniejszych aplikacji mobilnych — WhatsAppa.

Piotr Kurek
1

WhatsApp naprawia najbardziej irytującą część interfejsu i pracuje nad nową aplikacją

Mimo że Polacy bardzo chętnie sięgają po aplikację WhatsApp, daleko jej popularnościom do Messengera. To właśnie on jest na lokalnym rynku synonimem internetowego komunikatora po tym, jak słoneczko Gadu-Gadu straciło swój dawny blask. Stąd WhatsAppowi daleko do szału, który rozgrywa się w wielu innych europejskich krajach. Ale zainteresowanych aplikacją nie brakuje, a nie jest żadną tajemnicą, że przyjemniej korzysta się z... przemyślanych i bardziej dopracowanych produktów. I do takich zmierza właśnie WhatsApp, dopracowując kolejno następne elementy.

Kamil Świtalski
0

WhatsApp w końcu pomoże uniknąć niechcianych, grupowych konwersacji

Jeśli duża część waszych znajomych korzysta z komunikatora WhatsApp, istnieje prawdopodobieństwo, że nie raz zostaliście dodani do grupowej konwersacji w której wcale nie mieliście ochoty uczestniczyć. Wszyscy wiemy, że takie rozmowy to najczęściej spam, albo dyskusje, które dotyczą wszystkiego oprócz przewidzianego tematu. Przez wiele lat działało to w ten sposób, że mogliśmy zrezygnować z danej konwersacji dopiero po tym jak ktoś nas do niej dołączył. Nikt nie miał możliwości ustawić aplikacji w taki sposób, aby grupowe czaty po prostu omijały nasz smartfon. Aż do teraz. WhatsApp w końcu doczekał się nowej funkcji, która rozwiąże opisywany problem.

Bartłomiej Luzak
Do
góry