preloader gif
0

Zdjęcia Google teraz z zaawansowanym wyszukiwaniem

Zdjęcia Google to rewolucyjna usługa, która — nie ma co ukrywać — nie każdemu przypadła do gustu. Nie każdy dał się przekonać do powierzeniu pełnej kolekcji swojej fotografii w ręce Google, to po pierwsze. Ale istotną także wydaje się kwestia samej obsługi platformy — bo z jednej strony jest prościej niż najprościej. Z drugiej tworzenie tamtejszych kolekcji potrafi być kłopotliwe, a brak późniejszych opcji ich sortowania według wskazanych przez nas kryteriów brzmi jak słaby żart, ale... niestety nim nie jest. Ale może nowa wersja Zdjęć Google Was do siebie przekona! Firma serwuje zaawansowaną wyszukiwarkę, która odnajdzie tekst znajdujący się na grafikach!

Kamil Świtalski
0

Obiektyw Google już dostępny w Polsce

Nowatorskie rozwiązania mobilne Google mają to do siebie, że często zarezerwowane są dla tylko jednego kraju — Stanów Zjednoczonych. Dopiero po kilku miesiącach rozwiązania trafiają też na inne rynki — często anglojęzyczne. Nie jest łatwo dostosować niepotykane wcześniej narzędzia dla wszystkich krajów. Jednak firmie zależy, by jej innowacyjne usługi dostarczone były do szerokiego grona odbiorców. W Polsce możemy się już cieszyć Asystentem Google. Teraz otrzymujemy drugą nowość — Google Lens, które po polsku nazwano Obiektyw, jest już dostępne na iOS i Androida.

Piotr Kurek
0

Google kończy automatyczną integrację Dysku ze Zdjęciami, nareszcie!

Wielu z nas nie wyobraża już sobie życia bez usług Google... to znaczy -- jasne, jak trzeba, to się do człowiek do tego przyzwyczai. Ale pierwsze dni, a może nawet tygodnie, bez dostępu do ulubionych usług potrafią być naprawdę kłopotliwe. Jeżeli zdarzyło Wam się odwiedzać miejsca gdzie takowe są zablokowane i nie zadbaliście wcześniej o odpowiednie przygotowanie się do wycieczki to prawdopodobnie wiecie co mam na myśli. Ale prawdą jest, że nie są one idealne -- a bogate portfolio usług giganta często lubi ze sobą współpracować ku... niekoniecznym zadowoleniu użytkowników. Tak, bo prawdą jest, że nie zawsze zaprojektowane przez inżynierów automaty są tym, czego potrzebujemy do szczęścia. No i współpraca Dysku Google ze Zdjęciami jest tego doskonałym przykładem -- na szczęście wkrótce zostanie zakończona.

Kamil Świtalski
0

Stare, czarno-białe zdjęcia zostaną pokolorowane automatycznie. Colorize coraz bliżej

Jeżeli śledzicie poczynania Google, to prawdopodobnie doskonale wiecie, że firmie z terminami idzie... dość różnie. Czasem najprostsze aktualizacje potrafią się przeciągać tygodniami. Kto czeka na oficjalne dystrybucji nowej wersji systemu ten wie, że potrafi być kilka miesięcy różnicy z ich dostarczeniem — w zależności od regionu. Rok temu po raz pierwszy usłyszeliśmy o funkcji Colorize, która miałaby niebawem pojawić się w aplikacji Zdjęcia Google. Słuchając o nowościach podczas Google I/O 2018, naprawdę wierzyłem, że przyjdzie nam na nią poczekać co najwyżej około miesiąca. Ale nic z tych rzeczy — jesteśmy już właściwie po Google I/O 2019 i oto... zapowiedziana została beta Colorize!

Kamil Świtalski
2

Ruchome zdjęcia nareszcie wygodniejsze w obsłudze w Zdjęciach Google!

Zdjęcia Google to niewątpliwie ważna usługa w portfolio giganta. Trudno jednak powiedzieć, aby była idealną — firma cały czas coś tam zmienia i miejscami potrafi nawet... zepsuć to, co przed laty działało i miało sens (zobacz: Zdjęcia Google przywracają opcję, za którą użytkownicy tęsknili). Motion Photo, czyli ruchome zdjęcia na modłę tego co znamy z iPhone'a i tamtejszych Live Photos, to w przypadku Androida nisza. Przede wszystkim dlatego, że ogranicza się raptem do kilku urządzeń na rynku — topowych modeli Samsunga. Ale mimo wszystko Google uznało że jest ona na tyle istotna, że warto zadbać o to, by działała jak należy także w Zdjęciach Google. I to głównie o nie opiera się ostatnia aktualizacja usługi!

Kamil Świtalski
0

Zdjęcia Google przywracają opcję, za którą użytkownicy tęsknili

Czasami kroki Google związane z zarządzaniem ich własnymi platformami są dla mnie, delikatnie mówiąc, niezrozumiałe. Z jednej strony gigant cały czas się rozwija, z drugiej — robiąc kilka kroków naprzód, pod różnymi względami zaczyna się... cofać. I tak właśnie sprawy miały się w przypadku Zdjęć Google, które z jednej strony nieustannie się zmieniają i rozwijają, serwując nam nowe funkcje czy usprawnienia związane z udostępnianiem materiałów. Z drugiej jednak usuwają elementy które przez wiele miesięcy cenili sobie użytkownicy. Tak właśnie sprawy mają się z ikonką informującą o tym, czy grafiki zostały już wysłane czy aplikacja jest w trakcie i wciąż próbuje to zrobić...

Kamil Świtalski
0

Nowe funkcje Google Photos, zapowiadane jeszcze w listopadzie, w końcu trafią do wszystkich!

Przyznam szczerze, że w przypadku dużych aplikacji, które są nieustannie ulepszane i aktualizowane, zdarza mi się czasami pogubić w tym co już oferują, a co było dopiero zapowiadane. Kiedy dzisiaj dotarły do mnie informacje o nowych funkcjach oferowanych przez Zdjęcia Google byłem przekonany, że pisałem już o tym w ubiegłym roku. Na szczęście mamy archiwum tekstów. Szybki research wykazał, że z moją pamięcią nie jest jeszcze tak najgorzej. Dzienne limity na kopie zapasowe naszych zdjęć i tryb „express backup” faktycznie pojawiły się w aplikacji kilka miesięcy temu. Były jednak testowane tylko w Indiach. Teraz, powoli zaczynają docierać do reszty świata. Jeśli dysponujecie ograniczonym dostępem do internetu - te rozwiązania powinny wam się spodobać.

Bartłomiej Luzak
0

Lepiej późno, niż później. Łatwiejsze udostępnianie w Zdjęciach Google!

Zdjęcia Google wciąż pozostaje jedną z ulubionych usług użytkowników. Nie jest wybitna, nie jest pozbawiona błędów, ma też sporo wad — ale jednak darmowy plan dla niższej jakości obrazków, dostęp z całego pakietu urządzeń i prostota obsługi sprawiają, że wielu użytkowników chętnie sięga właśnie po tę chmurę dla kopii zapasowej wszystkich swoich grafik. Jeżeli jednak zdarzyło Wam się udostępniać zdjęcia rodzinie, przyjaciołom, znajomym czy współpracownikom — prawdopodobnie też zdążyliście już zmęczyć się tamtejszym koszmarnym interfejsem. Niewygodnym, irytującym i... ahh, szkoda w ogóle gadać. Na szczęście po wielu miesiącach obietnic, Google nareszcie ruszyło z kopyta i zaczyna powoli serwować aktualizację, po której udostępnianie materiałów z naszej biblioteki w Zdjęciach Google staje się dużo łatwiejsze.

Kamil Świtalski
2

Kolejna zmiana zasad w polityce Zdjęć Google. Tym razem na lepsze!

Nie dalej jak tydzień temu dotarły do nas informacje o zmianach w polityce Zdjęć Google. Dotyczą one wykorzystania przestrzeni naszego wirtualnego dysku z multimediami. Od 6. grudnia wszystkie niewspierane przez Google formaty wideo, które przechowujemy w usłudze Zdjęcia Google będą wliczały się do naszego limitu gigabajtów. Na całe szczęście dotyczy to tylko mało popularnych rozszerzeń plików więc nie powinniście odczuć tej zmiany. Dziś, dla odmiany, mamy nieco lepszą wiadomość. Powiększono bowiem limit zdjęć, które możemy przechowywać w usłudze!

Bartłomiej Luzak
5

Zdjęcia Google delikatnie zmieniają zasady. Nieograniczone miejsce już… nie takie nieograniczone

Zdjęcia Google to platforma która cieszy się ogromnym powodzeniem wśród użytkowników. Szczególnie od 2015 roku, kiedy firma nieco zmieniła zasady i obiecała nieograniczone miejsce na nasze pliki. Koniec ze zmartwieniem: gdzie przechowywać zdjęcia i filmy tak, aby zawsze mieć do nich dostęp i.. bonusową kopię zapasową, gdyby wszystkie inne źródła zawiodły. Rzecz jasna w tej ofercie tkwił mały haczyk: Google od razu zastrzegło sobie prawa do ich... kompresji. Więc o jakości pliku źródłowego można zapomnieć — prawdą jednak jest, że firma przechowuje je w takiej formie, że jakby już naprawdę wszystko inne zawiodło, to absolutnie nie będziemy mieć żadnych powodów do narzekań. Sprawdzą się nie tylko do obejrzenia na "tu i teraz", ale też przy wydruku do rodzinnych albumów. Teraz jednak Google nieco zmienia zasady, ale na szczęście nie jest to specjalnie drastyczna zmiana — ba, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że dla większości z was będzie ona kompletnie obojętna.

Kamil Świtalski
Do
góry