take&drive to kolejny agregat usług carsharingowych

1

take&drive

Rozwój rynku usług carsharingowych zmotywował twórców do tworzenia aplikacji pomagających klientom tego typu rozwiązań. Mają one jedno zadanie — ułatwić i przyspieszyć wyszukiwanie pojazdów dostępnych w danej okolicy. Czy mnogość tego typu narzędzi jest nam jednak potrzebna? Moim skromny zdaniem, nie. Każda z nich oferuje podobne funkcje, a jedyne różnice możemy dostrzec co najwyżej w interfejsie. To właśnie wygląd jest w chwili obecnej jedynym czynnikiem wpływającym na wybór konkretnej pozycji. Sprawdźmy jak pod tym względem wypada take&drive.

W komentarzach pod Wheelme pojawił się wpis o jeszcze jednej aplikacji skierowanej do osób korzystających z usług firm carsharingowych i udostępniających klientom inne pojazdy — w tym rowery, hulajnogi, czy skutery. Take&drive działa na podobnych zasadach, lecz prezentuje trochę inny interfejs. Aplikacja działa w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Katowicach, Gdańsku, Wrocławiu, Łodzi, Rzeszowie, Lublinie, Częstochowie, Białystoku, Koszalinie, Bielsko-Białej, Bydgoszczy i Szczecinie. Udostępnia dane od Lime, Click2Go, Easyshare, Vozilla, GreenGoo, Panek, Blinkee, JedenŚlad, EcoShare, GoScooter, SCROOT, CityBee, GreenGoo, Tauron (eCar). W Poznaniu i Katowicach dodatkowo wyświetlane są czasy przyjazdów autobusów.

take&drive

take&drive — kolejna aplikacja do wyszukiwania pojazdów na minuty

take&drive wyglądem nie prezentuje się jednak jakoś nadzwyczajnie. Nałożone na mapę informacje o dostępnych samochodach , skuterach, czy innych pojazdach są czytelne, — także te szczegółowe, z uwzględnieniem numerów rejestracyjnych, rodzajów silnika, zasięgu, czy cennika. Działa też filtrowanie — tu do wyboru mamy konkretne pojazdy, silniki, czy skrzynie biegów. Muszę jednak przyznać, że z testowanych ostatnio aplikacji tego typu, take&drive działa najgorzej. Mapka ma problemy z przybliżaniem, oddalaniem i przesuwaniem — jeszcze gorzej wygląda to w przypadku obecności na niej możliwych do wypożyczenia pojazdów. Całość potrafi się przyciąć na ułamki sekund, jednak jest to bardzo widoczne i psuje odbiór. Problem występuje zarówno w wersji na Androida, jak i iOS.

W take&drive nie znajdziemy oczywiście możliwości rezerwowania pojazdu. Tu potrzebne jest przekierowanie do dedykowanej aplikacji konkretnego usługodawcy. Agregatory mają w planach wprowadzenie tego typu możliwości, jednak trudno jest mi sobie wyobrazić, by firmy zajmujące się carsharingiem, czy wypożyczaniem hulajnóg, rowerów, czy skuterów chętnie pozwolą na tego typu integrację zewnętrznym aplikacjom — tym bardziej, że w ostatnim czasie powstało ich już kilka.

Aplikacja jest dostępna w App Store i Google Play, w wersji uniwersalnej, za darmo.

Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry