Takie kroki ze strony Google Play były niezbędne. Lepiej późno, niż wcale

0

google play

Google Play jest niewątpliwie najpopularniejszym sklepem z aplikacjami na Androida w większości części świata — to w końcu oficjalny produkt od samego Google. Aplikacja do jego obsługi standardowo instalowana jest na każdym urządzeniu, a wszelkie możliwe usługi i produkty w swoich reklamach wspominają, że ich produkt można pobrać… właśnie w Google Play. I choć firma od kilku miesięcy faktycznie zaczęła powoli w tej kwestii działać, to wciąż trudno mówić o tym, by był tam ład i porządek. Regularnie pojawiają się tam setki nowych produktów, więc o chaos nie jest wcale trudno — ale w obliczu ogromnej premiery, jaką niewątpliwie jest Fortnite na Androida który nie trafił do Google Play, firma podjęła odpowiednie kroki.

Już kilka dobrych tygodni temu wspominaliśmy, że nie brakuje oszustów próbujących dorobić się na naiwności i niewiedzy użytkowników. Chwilę po tym jak Fortnite zadebiutowało na iOS, w Google Play pojawiło się wiele produktów, które korzystały z tego samego tytułu — a grafiki towarzyszące ich promocji nie pomagały w tym, aby wyprowadzić użytkowników z błędu. Po faktycznym starcie Fortnite, które ostatecznie nie wylądowało na platformie Google Play — obecnie dostępne jest na zestaw urządzeń z serii Samsung Galaxy, niebawem rusza Beta dla innych sprzętów, a finalnie ma być dystrybuowana wyłącznie za pośrednictwem oficjalnej strony Epic Games — internetowy gigant zdecydował się na… ostrzeżenia w swoim sklepiku.

ostrzeżenia google play

I tak oto wyszukując frazę Fortnite, tuż pod formularzem wyszukiwania pojawia się informacja, że ten tytuł od Epic Games nie jest dostępny w Google Play. I dla wielu śledzących temat może wydać się to głupie, błahe i zbędne — ale należy mieć na uwadze, że nie wszyscy znają całą tę historię od podszewki. Dlatego takich akcji uświadamiających powinno być w markecie Google więcej, bo wielokrotnie jesteśmy świadkami podobnych nadużyć — czy to w przypadku popularnych gier (ileż to GTA można tam spotkać, ho ho ho!), czy aplikacji które święcą tryumfy na konkurencyjnych platformach, a wersja na Androida… najzwyczajniej w świecie jest jeszcze w przygotowaniu!

Google Play to spory chaos, ale powoli, powooooli, firma robi co w jej mocy, aby go jakoś w miarę ogarnąć. Patrząc jednak na tempo dodawania nowych produktów i to, jak działają zmiany w GP… może to jednak chwilę zająć ;).

Źródło

Do
góry