Technobabylon — przygodówka z cyberpunkową fabułą

0

technobabylon

Gry przygodowe point&click wzorowane na tytułach z lat 90—tych to pozycje, które świetnie się odnajdują na ekranach urządzeń mobilnych, także tych większych — tabletach. Na łamach AntyApps pisaliśmy już o kilku przedstawicielach tego gatunku. Kojarzycie serię Blackwell? Jest to pięcioczęściowa gra od Wadjet Eye Games — studia specjalizującego się w tego typu produkcjach. Nowojorska ekipa długo czekała czekać na Technobabylon, które właśnie zadebiutowało na telefonach i tabletach Apple.

Technobabylon to gra, która trafiła na komputery osobiste już w 2010 roku. Początkowo wydano 3 epizody, po czym słuch o niej zaginął i planowane, kolejne 7 części nie ujrzało światła dziennego w takiej formie, w jakiej gra powstawała. Dopiero w 2015 roku, po przemodelowaniu formatu i zmianie wyglądu produkcji, trafiła ona do platformy cyfrowej Steam, jako jedna, kompletna całość. Stworzone na nowo Technobabylon zyskało uznanie zarówno recenzentów, jak i graczy.

Na wersję przenośną przyszło nam czekać ponad dwa lata. Twórcy tłumaczyli, że przeportowanie ich produkcji trwa tak długo, gdyż pracuje nad nimi tylko jedna osoba. Jednak trzeba przyznać, że wersja mobilna nie odstaje od jej komputerowego pierwowzoru. Rusza się płynnie, nie sprawia problemów, a przy tym wygląda naprawdę fajnie dzięki pikselowej grafice i przyjemnej ścieżce dźwiękowej.

technobabylon

Technobabylon to cyberpunk, świetna fabuła i pikselowa grafika.

Technobabylon to rasowy przedstawiciel gier przygodowych rodem z lat 90–tych ubiegłego wieku. Cyberpunkowa rzeczywistość przedstawiona w grze potrafi przytłoczyć. Newton to metropolia przyszłości, która jest głównym obszarem poczynań trójki bohaterów, w których przyjdzie wcielić się graczowi. Dwójka z nich to agenci specjalni, którzy prowadzą śledztwo w sprawie cyberprzestępstw w sieci zwanej Trance. Dostają oni informację, że kolejnym, potencjalnym celem ataku jest Latha — młoda kobieta, która jest uzależniona od sieci. Z pozoru prosta fabuła szybko komplikuje relacje między bohaterami, a stróże prawa stają przed wyborem, po której ze stron się opowiedzieć. Gra nie jest przewidywalna i jest to najmocniejszy punkt fabuły. Mimo, że rzeczywistość Newton jest często przygnębiająca i ponura, nie zabraknie w niej elementów, które skutecznie rozluźniają atmosferę. Na gracza czeka wiele ciekawie zaprojektowanych zagadek, a całość jest okraszona aktorskimi dialogami i pięknie narysowanymi lokacjami.

technobabylon

Jeśli lubicie przygodówki point&click, a przy okazji jesteście fanami mrocznego, choć nieprzerysowanego cyberpunku, Technobabylon powinien być dla was pozycją obowiązkową.

Gra jest dostępna w AppStorze, w wersji uniwersalnej, za 23,99 zł

Ocena autora

Ocena 5
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry