Tekken na smartfony i tablety… jako karcianka [iOS/Android]

1

unnamed

Kultowe marki z konsol i pecetów stopniowo pojawiają się na smartfonach i tabletach. Przyznam Wam, że do tej pory jakoś nie miałem większej styczności z jakąkolwiek bijatyką na ekrany dotykowe, ale dla Tekkena postanowiłem to zmienić. W końcu to klasyk, który rozgrzewał do czerwoności postawionego na meblościance i podłączonego do 21-calowego telewizora PSX-a. Okazało się jednak, że z bijatyki pozostała tylko nazwa…

Tekken Card Tournament zwodzi. Przede wszystkim zwodzi nazwą, bo dopóki nie uruchomiłem gry, byłem przekonany, że gram w Tekken TAG Tournament. Tym większe było moje zdziwienie, gdy na ekranie poza wojownikami zobaczyłem kolorowe karty zamiast przycisków do komponowania kombosów. Lubię karcianki, więc pomyślałem, że warto spróbować, a przy tym nie stracić tematu na recenzję.

2013-04-12 10.53.13

Mimo, że to karcianka, jej zasady są szalenie proste. Całość sprowadza się właściwie do trzech akcji, które możemy wykonywać w trakcie walki. Focus pozwala nam dobrać kolejną kartę, strike używa kart do zaatakowania, a block zmniejsza obrażenia z dwóch kart przeciwnika (maksymalnie można zaatakować większą liczbą). Tak mija każda walka – pierwsza, piąta, ósma, dwunasta. Po pewnym czasie musiałem przetrzeć zaparowany od ziewania wyświetlacz, bo ledwo widziałem postaci. Rozgrywka jest bowiem do bólu schematyczna.

2013-04-12 10.53.42

Na szczęście od strony graficznej nie wygląda to źle. Trójwymiarowa oprawa robi dobre wrażenie, choć trzeba przyznać, że nie jest to typ gry, która wywołuje jęk zachwytu i zmusza do refleksji na temat ogromnej mocy obliczeniowej urządzeń mobilnych. Znacznie większe wrażenie niż modele 3D zrobiły na mnie rysunkowe postaci oraz grafiki na kartach (choć nawet one nie umywają się do opisywanego niedawno Order & Chaos Duels).

2013-04-12 10.55.02

W talii możemy mieć 15 kart. Nowe dokupimy za zdobytą w trakcie zabawy walutę – złote monety oraz kredyty (przypominające wyglądem żetony z kasyna). Żeby jednak nie było zbyt łatwo twórcy wprowadzili bzdurne ograniczenie do 5 walk pod rząd. Po tym czasie postać musi się zregenerować. Nie chcemy czekać? Musimy zapłacić. Mikropłatności odgrywają w Tekken Card Tournament ogromną rolę. To zaskakujące, co napiszę, ale wydaje mi się, że nawet większą niż w przytoczonym Order & Chaos Duels Gameloftu. Ceny również wzięto z kosmosu. Stworzenie porządnej talii to wydatek rzędu 400 zł. Za najniższą stawkę czyli ok 40 zł nie kupimy nawet jednej silnej karty. Dziękuję, ale chyba postoję wobec takiego stanu rzeczy.

2013-04-12 10.58.16

Zapowiadało się interesująco i niebanalnie – połączenie bijatyki i karcianki to w końcu coś, czego jeszcze nie było (a przynajmniej nie widziałem podobnej produkcji). Namco jednak okazało się pazernym developerem i za cenę darmowej gry każe nam płacić astronomiczne sumy. Mikropłatności w ograniczonym stopniu są do przełknięcia, ale nie na taką skalę – zwłaszcza, gdy sam gameplay nie zachwyca i szybko nudzi.

3qrcodeGoogle Play

Do
góry