Telegram w wersji 5.0 wylądował. Co nowego?

0

telegram

Nie ukrywam, że przez te wszystkie lata Telegram stał się moim… ulubionym komunikatorem. Niezwykle cenię sobie jego prostotę obsługi, intuicyjność, sprawność i zadbanie o to, aby wszystkie funkcje użytkownicy mieli zawsze pod ręką. Do tego ekipa nieustannie pracuje nad dopieszczaniem swojego produktu, przez co po każdej aktualizacji faktycznie widać małe-wielkie zmiany, które przekładają się na komfort użytkowania. Telegram w wersji 5.0. to tak naprawdę żadna rewolucja — ale bardzo przyjemny pakiet zmian, które ucieszą wszystkich użytkowników!

Łatwiejsze zmiany w językach — nawet dla najmniejszych społeczności

Od teraz platforma od tłumaczeń komunikatora pozwala na znacznie łatwiejsze sugestie w kwestii poprawek, a ponadto nic nie stoi na przeszkodzie, by w mgnieniu oka stworzyć własne paczki z tłumaczeniami. Oczywiście w przypadku największych języków nie jest to nic nadzwyczajnego — te najczęściej i tak pozostają dopieszczone. Jeżeli zaś chodzi o mniejszości, dialekty i spółkę — sprawa się komplikuje. No i może to okaże się dobrym tropem by nareszcie skończyć polską wersję? Kto wie!

Instant View 2.0. w akcji

Instant View, czyli opcja ekspresowego podglądu z linków wysyłanych za pomocą aplikacji, cieszy się dużym powodzeniem już od jakiegoś czasu. Zamiast tracić czas na otwieranie stron, możemy cały tamtejszy tekst podejrzeć bezpośrednio w oknie komunikatora. Teraz twórcy wprowadzają zestaw ulepszeń, które pozwolą na import większego pakietu treści, łatwą nawigację, wygodniejsze przewijanie itd.

Nowy design na Androidzie

Wersja dla Androida doczekała się także drobnego redesignu. Trudno tutaj mówić o rewolucji z prawdziwego zdarzenia, ale faktycznie twórcy zadbali o to, by wszystko prezentowało się bardziej estetycznie, a dostęp  m.in. do udostępnianych mediów i przebijanie się przez nie, nie było katastrofalnie niewygodne. Wprowadzono także sporo porządku w zakładce z ustawieniami, gdzie wszystko zostało nareszcie posegregowane i pogrupowane tak, jak… powinno było wyglądać już od co najmniej dawna ;-).

Nowe wersje aplikacji trafiły już do sklepów z aplikacjami — i jeżeli wciąż jeszcze nie macie aktualizacji, warto zajrzeć do sklepu, gdzie powinna czekać. W Google Play sprawy mogą się nieco przeciągnąć, jak to lubią mieć w zwyczaju, ale prawdopodobnie znajdziecie ją w przeciągu najbliższych kilkunastu najbliższych godzin!

Źródło: Blog Telegram

Do
góry