Telegram z nowościami: niewielkimi, ale pewnie i one znajdą swoich amatorów

0

Telegram jest doskonałym przykładem tego, jak sprawnie i bez udziwnień można rozwijać komunikatory internetowe. Właściwie każda aktualizacja przynosi fajne zmiany, na które grzechem byłoby specjalnie narzekać. Owszem: można z nich nie korzystać, ale nikomu tak na dobrą sprawę nie przeszkadzają, bo i dlaczego? No dobrze, to jakie zmiany zaserwowano nam w aplikacji tym razem?

Największa nowość w nowej wersji Telegrama to odświeżenie sond. Te doczekały się wersji 2.0. — i użytkownicy sięgający po tę funkcję dostali dużo więcej możliwości. Po pierwsze: nie stanowi żadnego problemu tworzenie czegoś w rodzaju quizów, z jedną poprawną odpowiedzią. Po drugie: w przypadku głosowań nareszcie jest możliwość utworzenia sond, w których zaznaczyć można więcej niż tylko jedną odpowiedź. Do tego jest nareszcie szansa na podglądanie dotychczasowych wyników po zagłosowaniu, a także rzut okiem na to, który z użytkowników wybrał jaką odpowiedź. Oczywiście opcja ta dostępna jest w grupach i na kanałach, bo w przypadku rozmów prywatnych prawdopodobnie… dla lwiej części użytkowników opcja ta kompletnie mijałaby się z celem ;-).

All the new poll types are supported in today’s update to our Bot API, so bot developers can build on this new functionality.

As an example, we’ve created a Quiz Bot that lets you create multi-question quizzesand share them with others. It also lets you add text or media before questions to help create exam-style prompts with graphs and tables – or better yet, your own Know Your Meme tests.

Once your quiz is ready, you can share it to a group or channel – or invite users to answer questions privately, in a chat with the bot. To see how this works, try our demo quiz: Who is Who in the ‘Great Minds’ sticker pack.

Poza sondami w wersji 2.0 — znalazło się też miejsce dla drobnicy. Ale jako że diabeł tkwi w szczegółach, to jestem pewien, że i one znajdą swoich amatorów. Pierwszym elementem jest opcja dostosowania intensywności zaokrąglenia (lub, wręcz przeciwnie, zaostrzenia) krawędzi dymków. Na Androidzie zaś w końcu pojawia się pasek progresu pobierania plików, którego przez lata tam brakowało.

Aktualizacje Telegramu zarówno na iOS jak i Androida już czekają w App Store oraz Google Play, gdzie można je pobrać — rzecz jasna za darmo!

Do
góry