The Perfectionist – jak szybko potrafisz sprzątać?

0

 

maxresdefault

Ileż razy mieliście dosyć własnej mamy, która dzień w dzień kazała wam sprzątać pokój albo zmywać naczynia po każdym posiłku? Zapewne niejednokrotnie taki rygor kończył się kilkugodzinną ucieczką z domu. W moim przypadku dopiero wyprowadzka pomogła, bo poważnie zweryfikowała moje poglądy. Dziś sama non stop biegam po domu ze szmatką, a jak widzę bałagan w lodówce albo dziurę na półce z książkami, to dostaję małego szału. Jeśli i wy macie podobne podejście do porządku, gra The Perfectionist powinnam wam się spodobać.

Produkcja ma swoje mocne podstawy w postawie zwanej pedantyzmem. Towarzyszą nam przesympatyczne stworki, które po każdej poprawnej „odpowiedzi” wydają westchnienie niesłychanej ulgi. Aż chce się im pomagać! Naszym zadaniem w grze jest odnalezienie niepasującego elementu w jak najkrótszym czasie. Może to być zepsuty ząb, krzywo postawiony długopis, niezatemperowany ołówek albo czerwona karta wśród czarnych. Czas leci nieubłaganie, a im więcej błędów zdążymy wykryć, tym wyższą punktację otrzymamy. Pasek mijającego czasu znajduje się u góry ekranu, lecz warto wiedzieć, że z każdym dobrym ruchem możemy go sobie trochę dodać.

Bez nazwy

W trakcie rozgrywki przechodzimy na kolejne poziomy, a w każdym następnym sekundy biegną coraz szybciej. Mamy mniej czasu na myślenie, nic dziwnego, że zdarza się dużo więcej pomyłek. Na początku plansze będą się powtarzać, co może okazać się nieco nudne, natomiast ich ilość wzrasta wraz z naszym zaawansowaniem. Co jakiś czas przed kolejną rundą może pojawić się migający puzzel, co znaczy że mamy możliwość dodania kolejnego elementu do układanki – więcej puzzli równa się więcej plansz. Niestety jeśli będziemy chcieli dodać więcej niż jeden element, będziemy narażeni na koszty w wysokości 0,99$.

Bez 2

The Perfectionist to zabawna, acz bardzo dobrze przygotowana gierka. Grafika jest ładna, spójna, interfejs czytelny, a muzyka bardzo dobrze i dynamicznie współgra z rozgrywką. Aplikacja zdecydowanie powinna znaleźć się w smartfonach osób cierpiących na potrzebę sprzątania, bo potrafi nieźle rozładować napięcie i negatywne emocje – podczas jej testowania uśmiech nie schodził mi z twarzy. Z pewnością pomoże nam to nabrać dystansu do odrobiny bałaganu.

Aplikacja dostępna jest za darmo na urządzenia z systemem Android, jednak jeśli przeszkadzają wam reklamy, możecie zdecydować się na wersję płatną, która kosztuje około 8 złotych.

Ocena autora

Ocena 4+
Ocena użytkowników
     0 głosów
Twoja ocena to:
Wybierz platformę
     
Do
góry