The Rythm Of Fighters — Muzyczna bijatyka? Czemu nie!

2

Zrzut ekranu 2014-09-10 o 10.55.05

The Rythm Of Fighters to kolejny dowód na to, że twórcom gier nierzadko bardziej opłaca się wprowadzić na rynek darmowy tytuł z reklamami i mikropłatnościami niż na wejściu inkasować opłatę za dany tytuł. W tym przypadku gierka ukazała się najpierw w płatnym wariancie. SNK rozmyślili się jednak i od kilku dni udostępniają swój tytuł za darmo. Jeśli nie mieliście jeszcze okazji zapoznać się z tą muzyczną bijatyką, zapraszam do lektury tego tekstu…

Zrzut ekranu 2014-09-10 o 10.55.31

Po uruchomieniu gierki nie będziemy mogli niestety od razu rozpocząć zabawy. Czeka nas jeszcze pobieranie przeszło 250 mb danych, dlatego na pewno dobrym pomysłem będzie znalezienie się w zasięgu sieci Wi-Fi i uzbrojenie się w cierpliwość, bo cały proces instalacji dodatkowych plików może trochę potrwać. Nie mam pojęcia, dlaczego czasami musiałem wyjść z gry i wrócić, żeby pasek postępu ruszył z miejsca, w którym zatrzymał się na dłużej.

Zrzut ekranu 2014-09-10 o 10.55.22

Sam tytuł jest bardzo ciekawym połączeniem bijatyki i gry muzycznej. Całość podano w retro-rozpikselowanej oprawie, która przypomina nieco starego Street Fightera. Naszym zadaniem jest uderzanie w ekran w rytm muzyki lub przeciąganie we wskazanym kierunku wskazanych obiektów. Wszystko musi odbywać się oczywiście „pod beat”, który słyszymy z głośników. Im lepiej skoordynujemy ruchy z muzyką, tym skuteczniejsze ciosy zastosuje nasz zawodnik.

Zrzut ekranu 2014-09-10 o 10.55.13

Gracze korzystający z systemu Android, którzy wcześniej zapłacili za grę, mogą być nieco rozczarowani. Nie miałem co prawda kontaktu z The Rythm Of Fighters wcześniej, ale z tego, co udało mi się ustalić, w swojej nowej darmowej odsłonie tytuł został odchudzony o kilka paczek z utworami. Haczyk polega na tym, że mimo wcześniejszego zakupienia gry, istnieje duże prawdopodobieństwo utraty dodatków, które zakupiliście za czasów płatnej odsłony tytułu. Nie tylko musimy posiadać gierkę w naszej kolekcji Google Play, ale również mieć zapis z gry w naszym urządzeniu. Jeśli w międzyczasie gierka była odinstalowana lub zmienialiście smartfon lub tablet, mam złą wiadomość: wiele paczek z utworami trzeba wykupić na nowo. I nie są to małe kwoty, ponieważ za wszystkie razem przyjdzie nam zapłacić niemal 40 złotych.

Tytuł dostarcza jednak naprawdę dużo frajdy i jest jedną z ciekawszych gier muzycznych, w jakie zdarzyło mi się grać na Androidzie. Biorąc pod uwagę, że w końcu możemy wypróbować grę za darmo, na pewno warto dać jej szansę.

Do
góry