Theme Park to nowa strategia od Electronic Arts [iOS/Android]

0

W historii elektronicznej rozrywki są tytuły, które zapisały się na stałe w świadomości graczy. Jednym z nich z pewnością jest Theme Park World od Bullfroga, w które swego czasu zagrywali się… wszyscy. Tablety i smartfony okazują się być znakomitym środowiskiem do wskrzeszania wspomnień. Sporo kultowych produkcji już na nich zawitało, kolejne również zmierzają w ich kierunku (a wśród nich choćby Baldur’s Gate czy RollerCoaster Tycoon). Theme Park to przykład gry, która z pewnością wielu starszych graczy przyprawi o szybsze bicie serca, jednak po odpaleniu go szybko zrozumieją, że to nie jest to sama gra której oczekiwali.

W Theme Park które niedawno przekroczyło progi Google Play, jak można wywnioskować z tytułu, obejmujemy władzę nad wesołym miasteczkiem, w którym jako dobrzy zarządcy musimy zadbać o to, by nikomu nie zabrakło uciech. Budujemy kolejki górskie, teatry, sklepy i inne miejsca, w których odwiedzający nas klienci będą się mogli dobrze bawić. Wraz z progresem i zdobywaniem kolejnych poziomów doświadczenia i rosnącą górką pieniędzy na naszym koncie, będziemy mogli pozwolić sobie na ulepszenia istniejących już atrakcji, a także zyskamy dostęp do zupełnie nowych obiektów o które można wzbogacić nasze wesołe miasteczko.

Gra oparta jest na zdobywającym coraz większą popularność modelu freemium, dzięki czemu możemy pobrać ją za darmo i do wielu progów możemy dojść własną ciężką pracą, ale na każdym kroku kuszeni jesteśmy by skorzystać mikropłatności. Za ich pośrednictwem możemy kupować kolejne zestawy atrakcji czy specjalne bilety, które pozwolą przyspieszyć budowę wybranych atrakcji.

Po ściągnięciu kilkunastu megabajtów z Google Play, automatycznie uruchamia się pobieranie kilkuset MB dodatkowych treści. Gra prezentuje się naprawdę słodko: wiele soczystych barw i rysunkowy, wręcz rzekłbym dziecinny, styl prezentują się fantastycznie. Do tego dochodzi jeszcze naprawdę wyśmienicie sprawdzające się sterowanie i miła muzyka. Jedynym elementem który poważnie mnie drażni jest konieczność bycia podpiętym do sieci — nie wiem czy przez cały czas trwania zabawy, czy tylko na starcie, ale o ile przez większość czasu nie było to absolutnie żadnym problemem, o tyle w podróży nie udało mi się uruchomić gry ani razu. A niby Łódź jest blisko Warszawy i na trasie nie powinno nam niczego zabraknąć…

Theme Park jest produkcją, którego sam tytuł już brzmi nostalgicznie. Problem polega na tym, że tutaj koniec — bo o ile sama gra prezentuje się ślicznie, o tyle wszechobecne mikrotransakcje niespecjalnie zachęcają do zabawy. Bo jak w przypadku większości gier tego typu nigdy nie wiem, czy powinienem poprawić swoje wyniki, czy najzwyczajniej w świecie sięgnąć do portfela. Spróbować warto, acz lojalnie uprzedzam, że Electronic Arts lubi zarabiać. A skoro instalację udostępnili za darmo, to trzeba poszukać pieniędzy gdzie indziej… Dostępna jest zarówno na iOS jak i Androidzie.

Do
góry