Theme Solitaire — Pasjans na miarę naszych czasów!

0

Pasjans to legendarna gra karciana po którą młodzi ludzie sięgnęliby chyba tylko wtedy, gdyby wyłączono internet i pozostawiono ich sam na sam z komputerem pracującym na systemie Windows. A i wtedy lepszą alternatywą wciąż mógłby być Saper (pokolenie lat 90 doskonale wie co mam na myśli). Twórcy Theme Solitaire podjęli jednak ryzykowną próbę stworzenia pasjansa, który może być atrakcyjną grą na smartfony. O dziwo, prezentuje się to naprawdę nieźle!

Grę rozpoczynamy od dość osobliwego widoku. Widzimy dwupiętrową kawiarnię, która wciąż jest jeszcze w trakcie budowy. Na pierwszym piętrze nie ma dwóch ścian, dzięki czemu możemy sprawdzić, co dzieje się wewnątrz. Czarny kot w kapeluszu czarodzieja siedzi wewnątrz garnka, który posiada twarz i ręce. Zwierzak wita nas w grze, a chwilę później przeprowadza przez krótki tutorial pozwalający nam poznać mechanikę całej rozgrywki.

Każdą sesję z kartami rozpoczynamy od wyboru specjalnych artefaktów i boosterów. To nic innego jak power-upy, które urozmaicają tradycyjnego pasjansa i pozwalają nam w nieszablonowy sposób ułatwić sobie grę. Warto od razu zwrócić też uwagę na to, że rozpoczęcie każdej rundy wymaga od nas uiszczenia wirtualnej opłaty. Jeśli nie będziemy korzystali ze wspominanych artefaktów i boosterów, 5 tysięcy wirtualnych monet powinno starczyć na długo. Wiadomo jednak, że taka mechanika gry może doprowadzić nas do momentu w którym albo skorzystamy z mikropłatności, albo poczekamy na odnowienie naszych wirtualnych funduszy.

Jeśli chodzi o samego pasjansa, jego układ różni się nieco od tego, co oferowała ta klasyczna gra karciana w znanym wszystkim, windowsowskim wydaniu. Rozgrywka została jeszcze bardziej uproszczona, ale z tego co widziałem na screenach, wraz z rozwojem zabawy możemy natrafić na inne układy kart. Całą grę zaczynamy od pasjansa w którym dobieramy karty ze stosu ośmiu rozłożonych w górnej części ekranu i dokładamy w kolejności do karty znajdującej się niżej – albo o wyższej, albo niższej wartości. Warto pamiętać, że w Theme Solitaire liczy się również czas. Za zmieszczenie się w określonym limicie sekund otrzymamy bonus. Jeśli żadna z kart nie pasuje – dobieramy z talii i liczymy na to, że jak najszybciej uda nam się pozbyć 8 kart ułożonych u góry.

Wspomniana wcześniej kawiarnia to nie tylko element oprawy graficznej głównego ekranu gry. Oprócz układania pasjansów będziemy mogli dobudowywać kolejne piętra i dekorować pomieszczenia według naszych upodobań. To właśnie ten element gry może sprawić, że pasjansa kojarzonego raczej z rozrywką dla starszych osób, mogą polubić dzieciaki. Mamy więc do czynienia z tytułem, który można śmiało polecić nie tylko dorosłym, którzy tęsknią za kultową klasyką rozrywki z Windowsa, ale również pokoleniu Candy Crush Saga.

 

Do
góry