Zgadnijcie ile kasy wydały do tej pory dzieciaki korzystające z aplikacji TikTok

7

Jeśli macie już swoje lata na karku, a nie dorobiliście się jeszcze dzieci, być może w ogóle nie macie pojęcia i istnieniu aplikacji takiej jak TikTok. Przeważająca liczba użytkowników tej platformy nie ukończyła jeszcze 16 roku życia, ale to nie znaczy, że można przejść obok niej obojętnie. Dlaczego? Ponieważ aplikację pobrano na całym świecie już przeszło miliard razy! Jeśli jesteście ciekawi jak TikTok zarabia na tak ogromnej społeczności nastolatków – zapraszam do dalszej części tekstu. Myślę, że możecie być naprawdę zaskoczeni…

Mimo że TikTok pracuje już nad systemem dystrybucji reklam, póki co jedyną formą monetyzacji serwisu są wirtualne monety („coins”), które użytkownicy mogą kupować za prawdziwe pieniądze. Są one dostępne w pakietach. Za 100 monet zapłacimy około 5 złotych, ale istnieją również droższe „paczki” z wirtualną walutą. Najdroższy pakiet to 10 tysięcy monet za które przyjdzie nam zapłacić astronomiczną kwotę 480 złotych bez jednego grosza. Jak to zwykle bywa w przypadku mikropłatności, jest to oczywiście skrajność z której najprawdopodobniej mało kto skorzysta. Jeśli wierzyć badaniom, to właśnie pakiet za 4,99 zł cieszy się największą popularnością na świecie. Zaraz za nim znalazła się paczka z 500 monetami za które zapłacimy niespełna 24 złote.

Na co wydaje się wirtualne monety?

Osoby, które nie miały do tej pory nic wspólnego z TikTokiem na pewno zastanawiają się teraz po co w ogóle mielibyśmy kupować wirtualne monety w aplikacji. Otóż można je wymieniać na wirtualne prezenty, którymi obdarowuje się ulubionych tiktokerów podczas transmisji na żywo. Działa to trochę jak popularne na YouTube „donate’y”. Różnica jest taka, że obdarowani twórca nic na tym nie zarabia. Jedynym profitem jest to, że nazwa użytkownika, który obdarowuje, może zostać w pewien sposób wyróżniona na ekranie transmisji.

Dlaczego w ogóle o tym piszę? Przede wszystkim po to, żeby uczulić rodziców na to, że takie zjawisko w ogóle ma miejsce. Wczoraj ukazał się raport z którego dowiedziałem się, że TikTok zarobił w ten sposób 75 milionów dolarów. Gdyby z aplikacji korzystali przede wszystkim dorośli użytkownicy byłoby to dla mnie nie do uwierzenia. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że mechanizm „wyróżnień za pieniądze” może być atrakcyjny dla dzieci. Jeśli jesteście rodzicami, zachęcam do zapoznania się z TikTokiem i rozmów z dziećmi, które decydują się na wydawanie swojego kieszonkowego w aplikacji. Nie chcę nikomu wchodzić do portfela, ale mam wrażenie, że oszczędności nastolatków mogłyby zostać wykorzystane w nieco lepszy sposób…

Do
góry